inny dał mi 3g speedpasty, gdzie juz na oko widziałem ze jest dwa razy mnie. rzucam na wage i okazalo sie ze 1.6g w dodatku pasty wiec po wysuszeniu fuka mialaby ok 1.2g - tego wolalem nie klepać ale rozegrałem to tak ze wyrównał do 3 i wiecej mnie nie robil w chuja bo wiedzial ze skrupulatnie jest sprawdzany :finger: czesto sie zdarzało ze sprzedawali krojone sztuki, ale jak przy piątce skroił te 0,5 to wojny nie robiłem, już chuj tam - jebać, niech ma, ale jak brakowało wiecej to zawsze sie upominałem. jednym tłumaczyłem manualnie, z innymi wolalem nie zadzierac wiec grałem dyplomatycznie
Byłem w krk, na rynku. Miałem taką potrzebę, że zacząłem nie znajomych ludzi pytać. W końcu ktoś mi pomógł.
Dałem hajs, zniknął i wrócił z kryształem. Bardzo dobrym.
Więc po 3 godzinach znów do niego wróciłem, dałem hajs... ale on nie wrócił i znikł :D
Mniejsze ryzyko dostania wałka.
Ale żeby nie robić offtopu to tez dorzucę swoje 3 grosze: dostałam kiedyś tak zanieczyszczona jakimś swinstwem fete, że uraz zostanie juz na zawsze :p taka kampania antynarkotykowa w wersji dilerskiej :)
Three, Four....Better Lock Your Door...
Five, Six....Grab Your Narcotics...
Seven, Eight....Better Stay Up Late...
Nine, Ten.....Never...Sleep Again..."
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.