Więcej informacji: Kannabinoidy w Narkopedii [H]yperreala
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
serotoninowy pisze:To nie kannabinoid roslinny, ktorego nie da sie przedawkowac.
Fala zatruć mocarzem (i z tego co się orientuje nie tylko tą maczaną) zbiegła sie w czasie z kolejnym delegalem czyli po prostu lista substancji zakazanych została zaktualizowana a tu tyle ciekawych chemikaliów zalega w magazynach co robić?
Właściciele sklepów - czy tez może zorganizowane grupy przestępcze trudniące się produkcja i dystrybucja narkotyków - nie chcąc stracić części zysków, zamiast zutylizować zapasy syntetycznych kanna porobili maczany w stężeniach ultra karających. Żeby tylko trochę więcej szekli zostało w kiermanach… a to, ze się ktostam przekręcił to akurat gangsterów obchodzi tyle co zeszłoroczny śnieg.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
