Sprawa taka wezwanie na komendę i przesłuchanie w gratisie doszły badania genetyczne x4 próbki na ślinę. Przed tym jakże miłym spotkaniem zaliczyłam trzydniowy maraton, jeden dzień przerwy, a kolejny zakończyłam z gramem fety z racji czego na przesłuchanie stawiłam się na zjebie, a tam ugoszczono mnie wymazami z buzi.
I tu pojawia się moje pytanie czy w tych badaniach wyjdzie albo jest taka możliwość że wyjdzie obecność narko?
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
EKSUDIPRODZEKTU pisze:Doklanie, bycie pod wplywem nie jest zabronione. Ale dla pewnosci wyczyscil bym chate ;)
Co do skarpetki to od zawsze był lewy pomysł, opakowania które nie wzbudzają jakichkolwiek podejrzeń. Haha nie zapomnę jak koleżce znaleźli bucha w kitranie która wyglądała jak normalna 0,5l butelka coli, "panowie" nie mogli wyjść z podziwu i zachwycali się butlą.. Idioci..
No i dzięki za odpowiedzi :-)
Otwierają całe żarcie i sprawdzają paczka po paczce czy nic nie ma?
W kolumnie głośnika? Zaszyte w pluszaku? W samochodzie / piwnicy / komórce lokatorskiej?
W skrytce pocztowej (skąd mają wiedzieć, że takową posiadamy)? A może w przechowalni rzeczy z całodobowym dostępem (i tylko my mamy kluczyk)?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
