Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 124 • Strona 1 z 13
  • 3497 / 742 / 9
Kiedys RC zaczęły wchodzić miałem 20 lat. Akurat nie byłem już wtedy za głupi a także siedziałem na forum już chwilę więc miałem dostęp do epicentrum informacji o tych sytuacjach. Więc bodajrze nie było u mnie jeszcze w mieście stacjonarki a ja już zamawiałem rc-ki z neta. Pamiętam pierwsze zamówienie, było to 100 mg 2C-E. Od razu było to wejście na wyższy poziom. Wcześniej próbowałem tylko DXM i grzybów ale 2C-E rozjebało mi i ziomeczkom system. To było coś. Potem zamówiłem 5-MeO-DIPT co jeszcze bardziej pozamiatało głowy. Potem leciały dychy mefa, dychy metylonu, MDPVy. Chodziło się do stacjonarek praktycznie dzień w dzień, proszki, maczany, piguły. Ćpało się na potęgę co popadnie. Później weszły NBOMy, APB, MXE wszystko musiało być "skolekcjonowane". Doszło do tego, że moja kolekcja to było całkiem spore pudełko samar i srebrnych woreczków próżniowych z bardzo dużym repertuarem substancji psychoaktywnych. Myśle, że las vegas parano by się nie powstydziło. Doszło finalnie do dużej degrengolady. Zamawiało się także te pieprzone ketony z nadzieją szybkiego obrotu spraw. Oczywiście wspominam noce gdzie bezsennie w paranojach bałem się o własne życie. Pamiętam setke krzyształu 4-FMA, kurwa prawie się zajebałem tym gównem. Dosłownie, wszystko, wszystko przerabiało się w ilościach nieprzeciętnych. Jestem ciekaw jak taki misz-masz odbije się na naszych zdrowiach w późniejszych latach. Komu z użytkowników na erę boomu na RC przypadła późna młodość i miał podobną historią?
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5985 / 1238 / 43
Ja to bardziej pokolenie dopalaczy i sklepów stacjonarnych.
RC wszedły dużo później, po kolejnych delegalach.
No ale w sumie to samo.
Kurwa tu co drugi ma taką przeszłość i przyszłość.
Ostatnio zmieniony 24 września 2016 przez london5, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4807 / 272 / 0
london5 pisze:
RC wszedły dużo później, po kolejnych delegalach.
Nieprawda london, RC były dostępne w sklepach za czasów dopalaczy, tylko że nieliczni mieli dostęp. Wtedy jeszcze nikt nie szukał. Moje pierwsze zakupy w sklepie RC były na przełomie 2010/2011 roku czyli dość wcześnie.

Ale prawda że to jedno i to samo. Tylko etykiety się różniły.
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 4024 / 376 / 953
Pierwszy okołodopalaczowy delegal to 2009, tymczasem pamiętam, że pierwsze w miarę łatwo - w sensie w PL - dostępne fenylki (BDF, 2C-E, DOC..) i tryptaminy były u mnie testowane przynajmniej z rok wcześniej.
Mądraś/mądryś? Weź coś upichć! - Kuchnia [H]yperreala
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
  • 4807 / 272 / 0
BDF swoją drogą nadal legalny prawda?
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 4024 / 376 / 953
Tak, tylko z tego co kojarzę bodaj zarzucili produkcję tego specyfiku... ale może coś pomyliłem.
Mądraś/mądryś? Weź coś upichć! - Kuchnia [H]yperreala
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
  • 4807 / 272 / 0
Raczej nie pomyliłeś, to była chyba najgorsza fenetylamina i zaliczyła parę ofiar po drodze. Ale jestem przekonany że nikt jej nie zdelegalizował. Znaczy u nas.
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 3497 / 742 / 9
Oczywiście, że najpierw były RCki a dopiero na ich bazie powstały stacjonarki.
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3497 / 742 / 9
Dla mnie w ogóle przygoda z rc zaczęła się kiedy w 2009 zrobiłem zamówienie od vendora [n.sklepu]. Kojarzy ktoś?
Ostatnio zmieniony 26 września 2016 przez surveilled, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: usunięto nieregulaminową treść
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1342 / 48 / 0
Ja pamiętam, że pierwsze zamówienie zrobiłem u [n.sklepu]. 2C-E. Miałem chyba z 15 lat wtedy.
Ostatnio zmieniony 26 września 2016 przez surveilled, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: usunięto nieregulaminową treść
SESH
ODPOWIEDZ
Posty: 124 • Strona 1 z 13
Artykuły
Newsy
[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.

[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.