Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
eliot pisze:...
Pewnie: jeśli w głowie ma się same gówno ograniczające się do ćpania i pozowania to całkiem możliwe, że i nawet pięć kartonów nie wywołuje żadnych głębszych przemyśleń ani refleksji- zdam się na ciebie i twoją opinię w tym aspekcie.
Nie wierzę w ani jedno twoje słowo pozerze. Nawet nie chce mi się pytać o opis działania meskaliny, bo jakakolwiek rozmowa z tobą to czysta strata czasu.
Dziub?? Ile ty właściwie masz lat? 16? I to "sam jesteś głupi"- no po prostu zniewalający poziom:)
Przepraszam moda za drobny offtop ale wbrew pozorom powyższa wypowiedź jest na temat, ponieważ twierdzenie, że spożycie 625ug ALD-52 to kolorowa bajka, bez żadnego działania mentalnego i nie ma prawa skończyć się w jakikolwiek negatywny dla użytkownika sposób to czysta i destrukcyjna dezinformacja. Liczę tedy na wyrozumiałość.
Co do samego ALD, ostatnio jadłem 250ug. Wizuale przepiękne i majestatyczne ale kompletnie zero euforii. Nic w stronę bad tripu, mentalnie do ogarnięcia ale dosłownie zero tej wspaniałej psychodelicznej radości, głupawki itd. Po prostu nul. Ktoś ma podobne doświadczenia czy tylko na mnie tak dziwnie to działa?
Natomiast ostatnio po dwóch kartonach wizuale wręcz miażdżyły a euforia nie pojawiła się nawet na sekundę, ani cienia nawet drobnego.
Kurde może coś z tym mózgiem sobie jednak zrobiłem? Tyle lat ćpania, tylu róznych rzeczy, w najdzikszych konfiguracjach... Jestem autentycznie zaintrygowany.
Inglesssss pisze:Karton ALD-52 nadawałby się na psychodeliczną imprezę ?
Dzięki za odpowiedź , właśnie na taki typ imprezy w stylu egodrop czy tam psycho infinity chciałem wbić na ALD.
Ja tez nie miałem po tym euforii żadnej, uczucie ogromnego szczęścia, empatii ale nie było tej psychodelicznej euforii.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
