Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 451 / 26 / 1
Piszę tutaj, gdyż wertując dxm faq w oryginale natrafiłem na ciekawy wątek, który inmda (pozdro!) pominął w swojej wersji.

Jednym z bardziej interesujących fenomenów, które pojawiają się wraz z przeżytym doświadczeniem z dxm jest rozwinięcie się pamięci zależnej od stanu. Gdy trip rozpoczyna się, osoba znajduje się w znanym dla siebie, bezpiecznym świecie - przestrzeni ekskluzywnej dla dxm. Łatwiej można przypomnieć sobie wtedy zdarzenia z poprzednich tripów, często pojawiają się nowe szczegóły w pamięci. Wielu kojarzy to zjawisko z "dxmową świadomością", jak zwykli to nazywać doświadczeni użytkownicy.

Dokładne szczegóły zjawiska są zależne od użytkownika. Wielu znajduje się w ogromnej, otwartej przestrzeni pełnej egzotycznych, obcych kontrukcji. Inni widzą krystaliczne (kryształowe -y.) wieże i chmuro-podobne formy życia; jeszcze inna grupa odczytuje dxmową przestrzeń jako las, pustynie bądź inne naturalne środowisko. Twoje wrażenia mogą się różnić. Wielu w ogóle nie widzi tego, jako coś fizycznego (być może dlatego wielu na forum

nazywa to Astralem - y.).

Wraz z kolejnymi doświadczeniami opisywana przestrzeń zmienia się, powodując także zmiany w percepcji, które prowadzą do powstawania pamięci zależnej od stanu. Przestrzeń ta staje się coraz lepiej i lepiej znajoma. W pewnym stopniu kompensuje to luki w pamięci tripu powodowane przez wysokie dawki. [/i]

Od siebie dodam, że powyższe ma sens. Choćby to odzyskiwanie pamięci poprzednich tripów podczas kolejnego. Jeśli ktoś prowadził dziennik snów i/lub zgłębiał tajniki świadomego śnienia, to z łatwością znajdzie porównanie do motywów snów.
Don't get high on your own supply. Of course, not everyone follows the rules, hmm?
  • 1683 / 126 / 0
Ciekawe, ja zawsze widzialem krystaliczne sciany,wieze oraz formy zycia
  • 451 / 26 / 1
inmda pisze:
Może inmda to skomentuje, choćby fakt, dlaczego pominą ten element w tłumaczeniu faq?
U mnie pojawiają się budynki, jakby przedmieścia nocą, czasem fabryki, w których produkują się/ pracują ludzie... Ciężko to w ogóle opisać na trzeźwo, ale w głębi umysłu rozumiem ten wpis :)
Don't get high on your own supply. Of course, not everyone follows the rules, hmm?
  • 191 / 7 / 0
^o to, ja na początku przygody miałem podobnie, ale nie mam pojęcia, na czym polegała ta praca i czy to w ogóle byli ludzie. Po prostu coś w rodzaju maszynerii, której rytm pracy układał się w rytm muzyki (albo na odwrót?)

Obecnie, często na zjeździe miewam różne rozkminy, trochę wizje, jakiegoś pięknego utopijnego miasta, pochodzącego z innej planety/wymiaru/dalekiej przyszłości. Przypomina trochę wyglądem słoneczne metropolie z USA z fantastycznymi elementami do wytworzenia tylko za pomocą DXM. Nawet jak na trzeźwo słucham muzy która leciała w trakcie tych rozkmin/wizji ogarnia mnie wielki spokój.
  • 438 / 15 / 0
Aaa takie pitolenie. To tak samo jakby mówić, że po alkoholu jest alkoholowa świadomość bo włącza CI się agresor i masz o wszystko wąty. Na to samo wychodzi.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.

[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.