Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 788 • Strona 5 z 79
  • 134 / / 0
Nieprzeczytany post autor: lechu91 »
wg mnie samotność jest jak robienie kupy- niby przyjemne, ale nikt nie lubi ciągle siedzieć na kiblu
Ostatnio zmieniony 16 sierpnia 2007 przez lechu91, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 381 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Fasolkaaa »
lechu91 pisze:
wg mnie samotność jest jak robienie kupy- niby przyjemne, ale nikt nie lubi ciągle siedzieć na kiblu
Bardzo trafne powiedzenie... Garbata nie przejmuj się ja tez czuję się zajebiście samotna. Niby w chuj ludzi dookoła ale naprawdę nie ma z kim pogadac, nie ma komu się zwierzyć... I pomyśleć, że to wszytsko przez jednego człowieka, kilka najgorszych godzin w moim życiu... :-(
"MDMA intrigued me because everyone I asked, who had used it, answered the question, 'What's it like?' in the same way: 'I don't know.' 'What happened?' 'Nothing.' And now I understand those answers. I too think nothing happened. But something seemed changed."

Alexander Shulgin, PiHKAL
  • 129 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Karlos »
a było w brzuszku ciepło, było jedzenie.... cholerny poród ;(
Uwaga! Użytkownik Karlos nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 27 / 2 / 0
bo można zaśmierdnąć... fu...
Uwaga! Użytkownik Garbata_Anielica nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 241 / 4 / 0
Wstań, powiedz nie jestem ŚAM ;]
kodeina
  • 7 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Sterylny »
Drops się znudził

Byłeś wyjątkowo nudnym rozmówcą więc drops stwierdził że nie ma o czym z tobą gadać i poszedł sobie! I masz babo kwasek... :)
Wracaj, Kurwo!

Jestem taki Samotny.
Uwaga! Użytkownik Sterylny nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 302 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: alkocholik »
W sumie to ortografia nigdy nie była moją mocna stroną :) Raz robię błędy w tym smym słowie raz nie, zależy jak mam aktualnie w bani utwierdzoen przekonanie o "prawdziwości ortograficznej" danego słowa... Z(r)ycie %-D

Popieram to co powiedzai łlechu91 :-)
http://pl.youtube.com/watch?v=KepMuZMiCr8
  • 26 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: czasmija »
samotność bla bla bla kurwa, dajcie mi definicje samotności, odosobnienia i odizolowania. Najlepiej żeby było wogóle pięknie w chuj, zajebiści przyjaciele którzy ci pomogą, wesprą, a jak będziesz chciał pobyć sam to zrozumieją. Gdzieś w piosence jest coś w stylu: "mam przyjaciół i jestem zajebisty a ty jak niemasz to jesteś chujowy". Chuj z pustymi wypełniaczami czasu. Przyjaźń to dla mnie tak samo rozmyty i utopijny temat jak miłość. Jak w misiu:

[Paluch rozmawia z jakimś menelem]
Paluch: Tak sobie czasem myślę, czy miłość to w ogóle w życiu jest możliwa. Czy to w ogóle jest takie coś.
Kolega z baru: Miłość?
Paluch: No miłość... Czy to w ogóle jest możliwe...
Kolega z baru: Noo... w telewizji to często pokazują miłość, jak jacyś tam się kochają albo mówią.
Paluch: No. Ja też tak myślę, w życiu to jest nie możliwe.

Z przyjaźnią jak dla mnie jest tak samo, widziałem ją w telewizji. Temat samotność więc ktoś może mieć miliard znajomych którzy tylko mu wypełniają nude, no chuj z tym, można i tak, ja też tak troche mam. To tak jak z seksem, seks jest dobry, seks z kobietą którą się kocha jest w chuj razy zajebistszy. Można sie z kimś kolegować i spoko, ale można sie przyjaźnić i to by było zajebiste. Oczywiście snuje czysto teoretycznie i hipotetycznie.

Ale żem sie kurna rozpisał, rozmiękczyłem się i spizdowaciałem :heart:
Uwaga! Użytkownik czasmija nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 178 / 8 / 0
tak wiem cyzm jest samotnosc, co to jest kiedy nie ma sie z kim przycpac.wiem kurwa wiem
Uwaga! Użytkownik electric_terrorist nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 329 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Guść »
Co do Dropsa...
Ja: Spierdalaj.
Drops: A chuj go wie...
Drops: Gdzie żeś polazł.
Ja: Do dupy.
Drops: Sam żeś cwel.
Dobry wariat z niego :D
don skuninhos pisze:
DzIeKi gUsC ... zOsTaNiEsZ mOja dZiwKą ?
Co NaJwYsHeI DzEnTeLmEnElEm Do TofAsHyStFfA ;*************** BoOzIacHkiII
Excellence.
ODPOWIEDZ
Posty: 788 • Strona 5 z 79
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.