NagiPan pisze:Słuchajcie mam trochę długów za mandaty za kradzieże itp., około 3 klocki. Jak przyślą mi wezwanie do zapłaty w ciągu 7 dni to po tych 7 dniach czekam na wezwanie na sprawę, bilet ?
No chyba że piszesz o wyroku w zawieszeniu i grzywnach itp...
fuckmylife pisze:Z godzinami społecznymi da się coś zrobić? Zwyczajnie nie mam czasu tego odrabiać, a rzucać pracy dla tego niezbyt mi się widzi.
Zamiana godzin społecznych na grzywnę, kuratorka wspominała mi o takiej możliwości. Rozumiem, że w tej sprawie kontaktować się z nią, w jakim czasie od złożenia stosownego pisma to następuje?
Zaświadczenia, typu mankamenty fizyczne, czy popierdolenie/wjebanie od psychiatry i poradni leczenia uzależnień coś tutaj wnoszą?
fuckmylife pisze:Zamiana godzin społecznych na grzywnę, kuratorka wspominała mi o takiej możliwości. Rozumiem, że w tej sprawie kontaktować się z nią, w jakim czasie od złożenia stosownego pisma to następuje?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
