Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 155 • Strona 9 z 16
  • 173 / 8 / 0
Byle jaki zarobek, nie jedzenie, zarzucenie wszystkiego co było w teczce 'nigdy nie zrobie'.
Teraz nie ma nigdy.
A little water clears us of this deed. How easy is it, then!
  • 3406 / 535 / 0
To ma sens dopiero jak ktoś przestanie brać i wtedy powie. Ja aktualnie nadal pracuję w tym zawodzie.
F̲O̲R̲M̲Y̲ ̲Ż̲Y̲C̲I̲A̲ ̲O̲P̲A̲R̲T̲E̲ ̲N̲A̲ ̲W̲Ę̲G̲L̲U̲.̲
  • 732 / 57 / 0
JestemSoba-Chyba pisze:

no i wyjechałbym na wymarzone wakacje dookoła świata gdyby nie ten hajs przejebany na dragi
E tam dookoła świata... Pomyśl ile razy za ten hajs miałeś wycieczkę w kosmos :finger:

U mnie najgorsze i chyba jedyne złe to wjebanie się w hazard. Krótki ale intensywny epizod.

Najlepsze : przede wszystkim mega zajawka nauką neurobiologii, neuropsychologi i psychiatrii, farmakologii, niesamowite że jeszcze rok temu wysmialbym każdego kto by powiedział że sam się będę uczył dla zaspokojenia ciekawości, choćby całego układu nerwowego którego przez tyle lat edukacji nie ogarnąłem bo mnie niczym nie zaciekawił.
Oprócz tego setki wspomnień i poznanych ludzi, te wszystkie nowe doświadczenia a to wszystko razem jest warte więcej niż cały luwr.
A hajs? Hajs to rzecz nabyta, dziś jest jutro go nie ma. A wspomnień mi nikt nie zabierze. Nie żałuję ani złotówki wydanej na te chemiczne szaleństwa :)
Umiem wymusić okup, ściągnąć haracz, jebnąć ze łba.
Gwałty na zlecenie, bez zlecenia zresztą też.
amfetamina – produkcja, dystrybucja, masturbacja.
Brawurowa jazda samochodem Cinquecento.
  • 1957 / 230 / 0
Zjebałem sobie zdrowie, ale była dobra zabawa i chuj.

A hajsu miałem i więcej i mniej i zawsze za mało - pieprzyć kwit
Uwaga! Użytkownik MartwyNarkoman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3406 / 535 / 0
Synek, dobre słowa.
F̲O̲R̲M̲Y̲ ̲Ż̲Y̲C̲I̲A̲ ̲O̲P̲A̲R̲T̲E̲ ̲N̲A̲ ̲W̲Ę̲G̲L̲U̲.̲
  • 477 / 77 / 0
Chciałbym przypomnieć, że oprócz pieniędzy traci się też zdrowie, które nie wraca tak łatwo jak zielone banknoty :old:.
Uwaga! Użytkownik Seken nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2116 / 634 / 0
Najgorszego: stracone pieniądze (kiedyś zaczęłam przeliczać i przestałam, nie chciałam znać pełnej kwoty), problemy zdrowotne (w tym ropień i blizna na całe życie), znajomi leżący pod ziemią po przedawkowaniu.

Najlepsze: poznałam parę interesujących osób, w bardzo ciężkim momencie swojego życia miałam "odskocznię" i gdyby nie ona, to nie wiem czy pisałabym ten post. Mniejsze zło.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 94 / 2 / 0
Śmierć
Staying awake to chase a dream
  • 4 / / 0
Najlepsze: dużo fajnych wspomnień,
Najgorsze: zryty czerep, kupa kasy przewalona
Uwaga! Użytkownik Mascot nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 306 / 15 / 0
Najlepsze:fajne wspomnienia, nowe znajomosci, wieksza otwartosc
Wady: male na zdrowiu, badtripy %-D
ODPOWIEDZ
Posty: 155 • Strona 9 z 16
Artykuły
Newsy
[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.

[img]
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki

Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.

[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.