Teraz nie ma nigdy.
JestemSoba-Chyba pisze:
no i wyjechałbym na wymarzone wakacje dookoła świata gdyby nie ten hajs przejebany na dragi
U mnie najgorsze i chyba jedyne złe to wjebanie się w hazard. Krótki ale intensywny epizod.
Najlepsze : przede wszystkim mega zajawka nauką neurobiologii, neuropsychologi i psychiatrii, farmakologii, niesamowite że jeszcze rok temu wysmialbym każdego kto by powiedział że sam się będę uczył dla zaspokojenia ciekawości, choćby całego układu nerwowego którego przez tyle lat edukacji nie ogarnąłem bo mnie niczym nie zaciekawił.
Oprócz tego setki wspomnień i poznanych ludzi, te wszystkie nowe doświadczenia a to wszystko razem jest warte więcej niż cały luwr.
A hajs? Hajs to rzecz nabyta, dziś jest jutro go nie ma. A wspomnień mi nikt nie zabierze. Nie żałuję ani złotówki wydanej na te chemiczne szaleństwa :)
Gwałty na zlecenie, bez zlecenia zresztą też.
amfetamina – produkcja, dystrybucja, masturbacja.
Brawurowa jazda samochodem Cinquecento.
A hajsu miałem i więcej i mniej i zawsze za mało - pieprzyć kwit
Najlepsze: poznałam parę interesujących osób, w bardzo ciężkim momencie swojego życia miałam "odskocznię" i gdyby nie ona, to nie wiem czy pisałabym ten post. Mniejsze zło.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Najgorsze: zryty czerep, kupa kasy przewalona
Wady: male na zdrowiu, badtripy
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
