The dream is gone
Format PDF, tabelka jest troszkę dalej.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Turek tak niedawno mówiłeś że koda ble i tylko bupra, a niedługo będziesz na sportowo spalał kalorię w biegu do apteki
zdaj relacje ile kilo zrzucisz to może uda nam się ustalić dokładną ilość spalanych kalorii
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
The dream is gone
Od 5 dni miałem zatwardzenie. Tzn. 5 dni temu jak rano wstałem to okazało się, że nie ma pracy i zarzuciłem z rana kodę. Następnego dnia to samo, a wiadomo - w ciągu na opio należy srać przed poranną dawką, bo później nichuja - zapomniałem się wysrać. 3 dni temu już nawet mi się srać odechciało. 2 dni temu nie brałem kodeiny, ale srać i tak nie mogłem (brałem za to deksa 1350mg, ale po dyso mi się dobrze sra), a wpierdalałem wszystkie domowe sposoby na srakę - jogurt z mnóstwem malin; śliwki; herbaty miętowe itp. Wczoraj stwierdziłem, że muszę coś z tym zrobić. Poszedłem do apteki mojej ulubionej i po krótkiej konwersacji przeplatanej beką ze mnie farmaceutki dostałem Alax. Kazała wziąć 2 tabletki. Zarzuciłem od razu 4. Po pół godzinie poczułem w jelitonach coś w rodzaju scen z filmu 2012. I poszło raz. Za godzinę drugi. Wieczorem trzeci. Rano się budzę i od razu na kibel - bieguna lekka. Po godzinie znowu. Wkurwiłem się i pojechałem do apteki po 300 kody i właśnie sobie grzeję
Jamedris ciekawy artykuł.
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
JS-C chyba ironizował :).
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
