Więcej informacji: DOx w Narkopedii [H]yperreala, TMA w Narkopedii [H]yperreala
Jedyne odczucia to wazokonstrykcja, naprzemienne zimno-ciepło, drgawki i lekki ból głowy.
Za pierwszym razem wziąłem ok. 60mg per oral. Po ponad 2h zaczęło coś wchodzić ale było bardzo słabo jeszcze przez następną godzinę, więc zdecydowałem się dorzucić łysiczek (ok. 30 sztuk). Niedługo potem zaczęło już działać mocniej, muzyka brzmiała świetnie, porównywalnie z 2C-P, CEVy trochę minimalistyczne ale głębokie, OEVy w kolorze jasnej zieleni. Działanie zamknęło się w ok. 10h, do snu potrzebowałem benzo bo po skończeniu się efektów wizualnych pozostawała stymulacja.
60mg oral + 20mg sniff na peaku dało trochę inną podróż, wtedy efekty wizualne miały odcień czerwieni i zmieniały się w dość dziwny sposób. Odbiór muzyki był całkiem inny niż wcześniej, nie było tej głębi. CEVy były znacznie wyraźniejsze tym razem.
Miksowałem jeszcze z 1P-LSD w niedużej ilości (300uq 1P-LSD i 40mg 3C-E) i nie było czuć w tym miksie 3C-E. Raz zdarzyło mi się jeszcze miksować z MXP ale też małą ilość (chyba ok. 30mg sniffem) ale niezbyt pamiętam tamto przeżycie.
Wiedza podstawową wartością.
EDIT : Sorry, przeczytałem, czy masz dawkować to pr czy oral, sorry za nieogar :S.
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
EDIT : Albo weź 60%, żebyś potem na mnie nie kurwił, że słabo poklepało i zmarnowałem ci tolerkę :S.
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.