Więcej informacji: NBOMe w Narkopedii [H]yperreala
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
A i jeszcze pytanko : benzo nas ratuje przed bad tripem to wiem ale czy 'leczy' nas fizycznie rowniez? (wazo, cisnienie)
Mam parę pytań:
1. Jestem w ciągu od ponad 3 lat na benzo, obecnie nitrazepam 3 x dziennie po 5mg, dzisiaj poszło 10mg i 0,5mg alpry, o ile zwiększyć dawkę w porównaniu do standardowej ? Wrzucać 2mg od razu ? Planuję wrzucić wieczorem koło 22 i benzo już dzisiaj nie brać.
2. Mam mydocalm forte, przy tych 2mg bym przed tripem wrzucił 300mg żeby zbić wazo które przy takiej dawce raczej wystąpi - dobry pomysł ?
3. Przedwczoraj wrzuciłem 125mg tianeptyny (SSRE) żeby zabić skręta, nie lecę na tym w ciągu (w sensie nie leczę się tym już od dawna). Będzie to jakoś kolidować z kartonami ? Nie czuję tego serotoninowego pobudzenia jak czasem to miało miejsce. Dzisiaj wrzuciłem jakieś resztki-resztek bupry i ku mojemu zaskoczeniu czuję je wyraźnie, ładnie by się to połączyło z psajkoledą.
To chyba tyle co mi teraz przychodzi do głowy, dzięki za odpowiedzi. Pewnie gdzieś część już jest, ale wystawiam rzeczy na allegro i nie mam czasu szukać, wybaczcie ;)
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
Co to za substancje ?
Na forum wyszukiwarka milczy:
In a seizure of German custom authorities four N-(ortho-methoxybenzyl)amines with amphetamine partial structure were obtained as pure compounds: N-(ortho-methoxybenzyl)-3,4-dimethoxyamphetamine (3,4-DMA-NBOMe (1)), N-(ortho-methoxybenzyl)-4-ethylamphetamine (4-EA-NBOMe (2)), N-(ortho-methoxybenzyl)-4-methylmethamphetamine (4-MMA-NBOMe (3)), and N-(ortho-methoxybenzyl)-5-(2-aminopropyl)benzofuran (5-APB-NBOMe (4)). The compounds have been detected in Germany for the first time and no analytical data had been previously published. Mass spectrometric (MS), infrared (IR) spectroscopic, and nuclear magnetic resonance (NMR) spectroscopic data are presented. Copyright © 2015 John Wiley & Sons, Ltd.
randomuser118 pisze:Pytanie do fachowców:
Co to za substancje ?
randomuser118 pisze:5-APB-NBOMe
APB i NBOMe w jednym związku. Brzmi bardzo smacznie. Czy będzie tu taka sama analogia jak 2C-x -> 25x-NBOMe?
5-APB is a potent agonist for the 5-HT2A and 5-HT2B receptors (Ki of 14 nmol/L at 5-HT2B with an efficacy of[2] 0.924). (...) 5-APB is also an agonist of the 5-HT2C receptor.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
edit a jednak testowali...
https://www.ukchemicalresearch.org/Thre ... APB?page=7
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
