Z kodeiną trafiłeś w 10 tkę - wydaje mi się, że moja wątroba przerabiała ją znacznie powyżej przeciętnej. Pierwsza dawka, po której przysypiałem na stojąco - 120mg. Robiła mnie zawsze, bez kaprysów i każde zwiększenie dawki wyraźnie odczuwałem. Takie było moje szczęście w nieszczęściu : )
BTW - jak powiązałeś te 2 sprawy??
Po za tym znasz się na piwie, tamte treści również odnotowałem.
Chodziło mi bardziej o to, jak powiązałeś skutki uboczne kropelek z lepszym przerabianiem kodeiny. Jest jakaś korelacja?
Nie znam się na kodzie specjalnie, w moim przypadku nawet nie ma czego wzmacniać, bo nie działa.
Kiedyś, raz, poczułem lekki chillout po 300mg, ale te piguły (niedobre mocno) i ich ilość przekreślają dla mnie tego typu zabawy.
prawda czy wkrętka?
bo o logikę tu ciężko
żeby nie było- też mi się tak wydaje. visiny stosuję regularnie, ale zawsze pod koniec, właśnie dlatego
Widzenie zbyt wielu jest wyczerpujące.
420alldaylong pisze:Ostatnio dowiedziałem się od miłej okulistki, że częste używanie kropel Visine czy Starazolin powoduje ZSO więc dobrze pomiędzy zakropleniami visinkami także zakraplać oczy sztucznymi łzami (jak Systane or whatever). Zacząłem tak robić i rzeczywiście moje oczy mają się lepiej :)
A czy sztuczne łzy nie nawilżają oczu, a przekrwienie pozostaje?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
