Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
A co do jego daltonizmu to był grubo ukurwiony zolpidemem (na niego akurat działał psychodelicznie, nawet go pukał czasem) i od przećpania nie zauważył, ale prawdopodobnie się tylko przebił i od razu ogromny ból, chyba nawet nic nie podał.
God Fuck USA
Prawica jest bardziej odrażająca od obrzyganej :kotz: , psiej kupy leżącej na trotuarze.
PiS-ory brudne liżą wory, a Kukizowcy i narodowcy pałają miłością do cipy owcy.
KORWiN vs. Nowoczesna: bitwa dwóch gówien w sedesie.
stary dziad pisze:Niestety, znika wcześniejsze znakomite Terumo, produkowane w belgijskiej filii tego japońskiego producenta (czyli model Neolus), zamiast tego pojawiły się igły Terumo produkowane w Chinach, model o nazwie Agani, o rozmiarze 0,45/13 mm. Tych poprzednich już ponoć nie będzie, to co się pojawia, to tylko resztki z hurtowni.
Jeżeli czytając moje posty uznałeś opiody za fajne, przepraszam. Byłam strasznie nieodpowiedzialna w czasie swojej aktywności tutaj.
Trzymajcie się ciepło.
A te insulinówki to jakiś pedalski sprzęt.
God Fuck USA
Prawica jest bardziej odrażająca od obrzyganej :kotz: , psiej kupy leżącej na trotuarze.
PiS-ory brudne liżą wory, a Kukizowcy i narodowcy pałają miłością do cipy owcy.
KORWiN vs. Nowoczesna: bitwa dwóch gówien w sedesie.
PS Dziadek ma 100% racji w temacie kalibru igieł, o ile 0,45 jeszcze spoko, tak 0,4 już 9/10 prób się zapychały. Do IV najlepiej 0,5 wtedy już pół sukcesu i duża szansa, że uda się podać bez zapchania
Zauważyłem też, że igły cieńsze niż 0,45 mają inny profil cięcia ostrza, wynika to prawdopodobnie z tego, że w założeniu są przeznaczone do zastrzyków podskórnych, a nie dożyłnych, warto wziąć np 0,6 i tę ukochaną przez niektórych 0,33 i porównać pod lupą, profie ostrza się różnią.
Aha, jeśli Ci robią wstręty w aptece w "Kapeluszu Anatola", to olej ją i polecam Ci aptekę "Rosa", róg Tatrzanskiej/Przybyszewskiego, realizują zamówienia w 5-6 godzin w dzień powszedni, wczoraj zamówiłem o 9-ej, a o 15-ej było do odbioru, poza tym żadnych głupich gadek i odzywek. Nasz forumowy krajan totentam, którego dobrze znam, też ma złe zdanie o tej aptece z "Kapelusza".
Jeśli możesz, to odezwij się na mail'a.
God Fuck USA
Prawica jest bardziej odrażająca od obrzyganej :kotz: , psiej kupy leżącej na trotuarze.
PiS-ory brudne liżą wory, a Kukizowcy i narodowcy pałają miłością do cipy owcy.
KORWiN vs. Nowoczesna: bitwa dwóch gówien w sedesie.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
