ODPOWIEDZ
Posty: 30 • Strona 2 z 3
  • 26 / / 0
Nieprzeczytany post autor: TripulDevil »
Z tym cukrem w mleku to tak nie dokonca masz racje bo laktoza czyli ow cukeir jest rozkladany przez enzym laktaze, ktory u niektorych zanika a u niektorych jest przez cale zycie. Wedlug ktoregos powyzzego postu nie chodzi o weglowodany zawarte w mleku lecz o bialko.
Wizje przy muzyczce- wspaniala rzecz.
Ostatnio zmieniony 07 sierpnia 2007 przez TripulDevil, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1558 / 18 / 0
Nieprzeczytany post autor: Blefujesz »
Ja tam dzień next po kołach czuje się fajnie
Świadomość jest uświadomieniem sobie bycia świadomym. -Blef?
:)
  • 5299 / 106 / 0
Nieprzeczytany post autor: pilleater »
Mi tam mlyko zawsze pomagało. Skoro biały płyn odpada, polecić mogę cytrynkę, jeszcze się na witaminie c nie zawiodłem. Acha, tymbark jabłko-mięta litr na głowę i żołądeczek znów trybi jak trzeba.
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 278 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Wizeush »
Na taka zwalke najlepsza jest, tak jak newbe napisal, goraca herbatka, ale zamiast peta wole butle, 1-2 i zasypiam znacznie szybciej. A jakie rzeczy wtedy pojawiaja sie pod powiekami.. :rolleyes:
  • 189 / 9 / 0
Nieprzeczytany post autor: jst »
pamiętam kilka pierwszych razów z pixami. na drugi dzień wciąż spocone, trzęsące się łapy, zimno, to "wszechogarniające nieogarnięcie". a teraz? ehhh... <_<
Uwaga! Użytkownik jst nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 381 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Fasolkaaa »
jst pisze:
pamiętam kilka pierwszych razów z pixami. na drugi dzień wciąż spocone, trzęsące się łapy, zimno, to "wszechogarniające nieogarnięcie". a teraz? ehhh... <_<
Pamiętam jak po pierwszej pixie wstaje rano, źrenice wyjebane gadam ze stara i zapominam słów! To było takie zajebiste! Ta zwała nawet nie przeszkadzała jak się wiedziało co działo się wcześniej... A teraz jaka faza taka zwała - żadna :'(
"MDMA intrigued me because everyone I asked, who had used it, answered the question, 'What's it like?' in the same way: 'I don't know.' 'What happened?' 'Nothing.' And now I understand those answers. I too think nothing happened. But something seemed changed."

Alexander Shulgin, PiHKAL
  • 189 / 9 / 0
Nieprzeczytany post autor: jst »
chyba mamy coś na zasadzie nowej dewiacji. no bo jak nazwać zachwycanie się zejściem %-D
ale serio, lubię zjazdy.
Uwaga! Użytkownik jst nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5299 / 106 / 0
Nieprzeczytany post autor: pilleater »
Po pixach na zjazdach pisząc krótko mam na wszystko wyjebane, tylko szkoda, ze nie mam wtedy siły i ochoty na cokolwiek. Najlepiej ambient/chill-out i spierdalaj ode mnie gdzie pieprz rośnie bo zabiję :D Wkurwia mnie jak jest gorąco, bo "wychodzi" ze mnie wszystko okrutnie. Jst, są lepsze zjazdy po innych specyfikach :D
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 86 / / 0
pilleater pisze:
Mi tam mlyko zawsze pomagało. Skoro biały płyn odpada, polecić mogę cytrynkę, jeszcze się na witaminie c nie zawiodłem.
Małe info : ;) najwięcej witaminy C mają czarne porzeczki :-p
Ostatnio zmieniony 09 sierpnia 2007 przez pixiarzkrakow, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 5299 / 106 / 0
Nieprzeczytany post autor: pilleater »
Dobrze wiedzieć. Jednak wole płynnego tymbarka :)
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
ODPOWIEDZ
Posty: 30 • Strona 2 z 3
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.