Wygląd i zachowanie ćpuna to w większości powód agresji ale to zaniedbanie do ogarnięcia.
Chyba każdy wie jak jest, z powodu głupiego prawa odpowiedzialny użytkownik o tym nie krzyczy i nie robi tego na oczach baraniego stada wokół
Pozorowanie na ćpuna to dno dna, ale ćpunki są cudne czasem
Jak się robi przypał to prawilni go likwidują, robiąc jeszcze większy w sumie
XD
Mi by to nie przeszkadzało wogle, tylko różni ludzie są, sfrustrowanego samca to wkurwi, ta beznadziejność od ćpaka dosłownego bijąca i chce pomóc xD Albo się wyżyć, bo nienawidzi kurwa i chuj
To nie Holandia
Szkoda w sumie
Nie jestem agresywny, wogle, null, jestem ciotą na tym polu, po prostu mnie to nie jara i dużo osób tego nie rozumie
Nigdy mnie nie zbili za ćpuństwo, ale raz dostałem tak ot, po prostu za to, że szedłem akurat z naprzeciwka, jebać bezmózgów tylko szkoda, że fazka rządzi się własnymi prawami
KapitanAizen pisze:Wobec swojej osoby nigdy nie spotkałem się z agresją (...) Jeśli ktoś otacza się osiedlowymi cwaniaczkami to na pewno łatwiej o takie zachowania.
wyglądam na porządnego człowieka (...) nie mam tendencji do pakowania się w niebezpieczne sytuacje.
No ale co z tymi, którzy są bici, kopani, opluwani, popychani, dźgani pod żebro, polewani benzyną, przypalani, poniewierani psychicznie, besztani, poniżani? Wychodzi na to, że muszą cierpieć i skomleć, jednak wślizguje się tutaj pytanie "Pourquoi?".
Jak sądzisz, Aiz?
Scalono - tur3k
Tak jeszcze w związku z tematem to znacznie częściej spotkałem się z odwrotną sytuacją. Agresją ćpunów w stosunku do postronnych osób. Najbardziej dobitnym przejawem takiego zachowania było spotkanie się z pewnym, dobrze znanym forumowiczem. Gość obyty w towarzystwie, ogólnie naprawdę spoko człowiek do momentu kiedy się nie naćpał za mocno. Na overdose dojebał taki motyw, że po nim zerwałem kontakt permanentnie. Scena wyglądała mniej więcej tak: Przystanek autobusowy. XN podchodzi do jakiegoś człowieka co stoi sobie i czeka na autobus i pyta się czy da papierosa. Tamten odmawia. XN go dalej męczy ale po klonach ma ślinotok i kilka kropel z jego buzi leci na sępionego delikwenta. Ten się już o to zdenerwował. Mówię, że przepraszam za kolegę i zabieram XN. Typ coś pyskował ale w końcu machnął ręką. Przyjeżdża autobus XN'a. Nasz opluty bohater wsiada do niego a XN podbiega do niego i za kaptur go wyciąga po czym zaczyna napierdalać. Ludzie w autobusie w szoku. Opluty prosi żeby go zostawił w spokoju a on go wrzuca pod autobus - nogą dociskając jego głowę pod koło. Drzwi się zamykają. Wbiegam przez pierwsze i drę mordę w panice do kierowcy żeby nie ruszał bo głowa jakiegoś typa jest pod kołami. Ktoś mnie wypierdala z autobusu z całej siły. W tym czasie koleżanka jakoś odwróciła uwagę XN'a i opluty spierdolił.
A, że bajka bez morału to jakaś chujnia to na podsumowanie powiem, że każda moneta ma dwie strony.
variable pisze:Wczoraj stanęłam sobie w podwórku otoczonym starymi katowickimi kamienicami zawierającymi głównie elementy marginesu społecznego tudzież recydywistów i generalną patologię. No więc stanęłam-gdzieś z boku-i zaczęłam sypać sobie ścieżkę. Wzięłam poprawkę na to, że wspomniane podwórko było już od pewnego czasu miejscem aplikacji różnej maści ćpania, więc czułam się swojsko i bezpiecznie. Ledwo skończyłam sypać usłyszałam dolatujący z góry głos jakiegoś Seby:
-Wypierdalaj stąd! SŁYSZYSZ! Wypierdalaj, jebany ćpunie!
No to wstałam, krzyknęłam, że okej i poszłam.
Nie wiem czy to już agresja, czy po prostu w tych rejonach zwykłe kulturalne zwrócenie uwagi. Aczkolwiek sama sprowokowałam sytuację, przecież każdy by miał dosyć codziennych wizyt narkomanów na swoim podwórku.
A co do tematu- agresja wystepuje, ale czesciej jest to niechęc lub lęk i obrzydzenie zwyklych ludzi.
okoekstatyczny pisze: Nastepnym razem jak będziesz w tych okolicach daj znac :D
Offtopicprzepraszamprzepraszamprzepraszamzaofftopic
W sensie że Katowice? No ja jestem cały czas na miejscu ;]
:yay:
Jako tam raczej nikt nie wie co ze mną nie tak - ale kiedy jestem znietrzezwiona, wtedy naprawde lepiej ze mną kontakt nawiązać. Nie jestem wkurwiona. Nie boli nic. Jakas misiowa przesłona. I znów powtórzę za kimś, że łatwiej nawiązać kontakt po opio niż po bliżej niezidentyfikowanym superbohaterze.
https://www.youtube.com/watch?v=wPtV0DxfG3M
Jeżeli wszyscy będą zachowywać się jk ten kolo na filmie, to za samo posiadanie będzie 25 lat.
Agresywna była matka, gdy w środku nocy siedziałem przed domem najedzony nbom, i jarałem tony maczanki. Nie mogłem przestać się głośno śmiać, wyć. Szarpała mnie, biła po twarzy, straszyła policją. Potem mnie puściło. Ale nie byłem agresywny, tylko zachowywałem się jak klaun.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.
