Kurwa tak się zastanawiam, jak pójdzie teraz fala delegalu to co ja mam jeść ;/ Nie jestem ćpunem chuj wie jakim, bo zjem sobie coś raz na jakiś czas (3/4 tygodnie) ale jak mi 3 i 4 zbanują to coraz bardziej chcą mnie znowu w wódę wpędzić, a tego bardzo bym nie chciał.
A no i ostatnie pytanie, czy będą się mi na konto fb wbijali? Czy o taką pierdołę nie będzie im się chciało dupy ruszać?
scalono - WRB
Swoją drogą spoko mamuśka :D
Nie cytuj posta znajdującego się bezpośrednio nad Twoim; wycięto cytat - WRB
JanBreivik2 pisze:Serio, serio? Nigdy nic nie słyszałem o takiej luce prawnej i myślałem, że mogą przekopać całe mieszkanie, tak, że prawie do sąsiada by się przebili w razie podejrzeń o "ścienne zakamarki". Mówisz, że ekwipunek w pokoju rodzeństwa jest bezpieczny "na mocy prawa" i mogą tylko podejrzanemu rozjebać cały, czy mówisz o prawilnym przechowaniu u rodzeństwa, zaufanego i wiedzącego co robić "w razie gdyby..."? Bo średnio skminiłem.Nozer pisze:jako ze moj ostatni meldunek jest u rodziny, to pokoj mojego grzecznego mlodszego brata zawsze sie staje "moim" pokojem. ;) reszty domu przeszukac nie moga, to tez taki protip jesli macie rodzenstwo.
CrystalDude pisze: (...)
A no i ostatnie pytanie, czy będą się mi na konto fb wbijali? Czy o taką pierdołę nie będzie im się chciało dupy ruszać?
scalono - WRB
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.