Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
sagerka0 pisze:A może ktoś deksi na podkarpaciu?
I do niczego innego się nie nadają.
No, chyba, że odezwie się zaraz pokolenie smartfono-jutubowców, które wrzuca do sieci swoje wspólne wyczyny pt. "pokaż światu swój zdałniony ryj po 900mg". :rolleyes:
Dla mnie dexio przeznaczony jest tylko do leżenia na łóżku ze słuchawkami na uszach, w innych przypadkach trip przebiegał średnio.
ale do 450 można rozkoszować się gimnazjalnym niedojebanym klimatem raz na jakiś czas :-D
26 czerwca 2016PidorPoboczny pisze: Yyyy, nie lepiej się samemu rozkoszować tripem...
52509698- gg
Lub jebber.
29 czerwca 2017Dextem pisze: Chętnie bym to kiedyś powtórzył :)
Pełnoletni jestem ;) Ale powiedz mi najpierw jak wysyłać tu mejle. Ostatnio jak wysyłałem do jednej osoby z forum, to mi pocztę zablokowało, a meil nie doszedł, bo został uznany przez gmaila za podejrzaną wiadomość (nic w niej podejrzanego nie było). Sorki za offtop.
Znajomi niestety nie za bardzo do deksa przekonani byli :D
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
