Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
sagerka0 pisze:A może ktoś deksi na podkarpaciu?
I do niczego innego się nie nadają.
No, chyba, że odezwie się zaraz pokolenie smartfono-jutubowców, które wrzuca do sieci swoje wspólne wyczyny pt. "pokaż światu swój zdałniony ryj po 900mg". :rolleyes:
Dla mnie dexio przeznaczony jest tylko do leżenia na łóżku ze słuchawkami na uszach, w innych przypadkach trip przebiegał średnio.
ale do 450 można rozkoszować się gimnazjalnym niedojebanym klimatem raz na jakiś czas :-D
26 czerwca 2016PidorPoboczny pisze: Yyyy, nie lepiej się samemu rozkoszować tripem...
52509698- gg
Lub jebber.
29 czerwca 2017Dextem pisze: Chętnie bym to kiedyś powtórzył :)
Pełnoletni jestem ;) Ale powiedz mi najpierw jak wysyłać tu mejle. Ostatnio jak wysyłałem do jednej osoby z forum, to mi pocztę zablokowało, a meil nie doszedł, bo został uznany przez gmaila za podejrzaną wiadomość (nic w niej podejrzanego nie było). Sorki za offtop.
Znajomi niestety nie za bardzo do deksa przekonani byli :D
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
