sorenquist pisze:Zależy na ile dojrzałe to moje dziecko by było i czy miałbym powody żeby podejżewać, że już coś bierze, czy tylko szpanuje określonym stylem.
A tak na poważnie to duzo bym rozmawiał o tym z dzieckiem aby je uswiadomic ze wszystko jest dla ludzi ale z głową na karku
Będę zabraniać to oczywiste.
Ale 16/17 lat gdy osiągnie.
Będzie szedł na imprezę.
Powiem o pilp pigulach fecie.
Jak działa itp
Ze wszystko jest dla ludzi ale z głową.
Ze nie chciałabym by prowal.
Ale jeśli już się zdecyduje to " z głową" - chociaż co do narkotyków to nie ma czegoś takiego jak z głową
zapytał czy wody chce. :nuts:
Zresztą zrobiłbym poważny reaserch o wpływie różnych substancji na rozwój dziecka - właściwie od tego bym pewnie zaczął.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.