Wszystko co sie da gdzie sie da !!!!!!
jak zacząłem palić mj: to nie narkotyk ...więc mi wolno
i tych jak jest jeszcze kilka ;-)
Dropsik pisze: jak byłem w podstawówce
ps. jednak Mj w żadnym stopniu nie niszczy pamięci
co do tej podstawówki ]
Hehm, skąd ja to znam... "Masz NIGDY nie palić MARYCHUŁANY!" - "Dobrze, mamo, nie będę.". I serio miałem taki zamiar. Miałem też nie pić alkoholu (trzy puszki się już chłodzą w lodówce) i nie palić papierosów (no nie palę papierosów...ale paczka Drum Halfzware Shag sobie w szufladzie leży, razem z bletkami OCB
Ech, dziwne jest to życie.
P.S. pale dalej bo mi sie nie znudzilo i dalej uwazam ze Ganda jest najfajniejsza :-D
Dante Alighieri
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
