Nof pisze: Stawiam że zaleci jakieś preparaty ziołowe. Ewentualnie hydroksyzyne. Trudność w zdobywaniu benzodiazepin via lekarz jest odwrotnie proporcjonalna do wieku pacjenta. Tramadol też trudno zdobyć. O mocniejszych opioidach za wyłączeniem kodeiny nie wspomnę.
Swoją drogą coś takiego nazywa się 'doctor shopping', interesuje mnie w jakim stopniu jest to u naz niezgodne z prawem.
Ja bym to tak widział. Ale kij, zobaczymy...
Teraz biorę rano: 20mg fluoksetyny + 30-45mg Chlorprothixenu a na wieczór: 45mg Chlorprothixenu.
A dzisiaj się fajnie załatwiłem co już opisałem wątku mixy :)
http://www.chatzy.com/786018508622
http://www.chatzy.com/786018508622
zresztą jak chodzi o lorafen to też jeśli ma te 2,5mg to może być za dużo na pierwszy raz (dla niektórych jest) i po prostu pójdzie spać; ale raczej po prostu będzie zajebisty lightcik ;-)
chlorprothixen nie ma żadnych właściwości rekreacyjnych, to typowy neuroleptyk, zamulacz i nic więcej . jedynie dobry na sen. ale to tyle
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.