Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
no bo feta jest 4 poziomy niżej niż pentedron. ten drugi jest bardzo kreatywny i pozytywny, że to tak ujmę, otwierający na słuchanie i rozumienie. a feta to egocentryczny stymulant zamieniający ludzi w buraków
Nic nie mam do ciebie,(zebys sobie niepomyslal ze w drugim poscie odnosze sie akurat do ciebie, czysty przypadek ;) :D ) tylko tak czytam o roznych substancjach i znowu akurat wypadlo na ciebie i znowu pozwole sobie miec inne zdanie :D
Wedlug mnie jest wlasnie odwrotnie :D no ale jak mowilem kazdy ma inne zdanie.Dobra feta dziala w miare stabilnie kilka godzin i wcale nietrzeba byc i zachowywac sie jak burak.Ja wlasnie po pencie sie zachowywalem i wygladalem jak burak, czasem mnie nawet blokowalo i niemoglem sensownie mowic.Nie wiem dlaczego ale tak wlasnie bylo, niemowie ze pentedron jest calkiem zly bo to nieprawda, tez znam ludzi ktorym pent podszedl bardziej niz feta ale mnie nie.Dla mnie pent ma za duzo noradrenaliny z ktora niewiadomo co zrobic, chyba za mocny jest dla mnie, znaczy byl :D
Duzo bardziej wole dobra fete.Tak jak juz mowilem po fecie wlasnie sie moge skoncentrowac i kontrolowac cialo i mowic madrze i rzeczowo z pelnym skupieniem o wszystkim.Po pencie to jest dla mnie niemozliwe.Pomijam juz fakt ze po pencie wygladam na ucpanego buraka wlasnie( i tak tez sie czuje :D ) a po fecie absolutnie, pelen ogar, pelna kontrola,god mode, clearhead, tego po pencie nigdy niemialem.Fakt ze dzialal mocno ale dla mnie zbyt mocno siadal na cialo i krotko trzymal. No jak widzisz kazdy lubi cos innego :D
P.S teraz wpadlem na to ze to mogla byc w sumie wina mojego pazerstwa i za duzych dawek, ale mimo wszystko :D
Dodano akapity dla czytelności | 909
a wy?
jak prawdziwy ketoniarz nie żaden lamus podróbeczka zwykła walę małą na sen i idę spać farmić golda
a wy?
Wspominam to bardzo dobrze aż do teraz...^^
W tamtym tygodniu wpadła do mnie policja bo znaleźli moje zamówienie sprzed roku... Na szczęście nic w domu nie miałem więc skończyło się na krótkim przeszukaniu i kilku pytaniach...
A podobno prawo nie działa wstecz...
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą
Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.