Leonotis leonorus - super działają płatki kwiatów zamast tytoniu w jointach z marią :)
Leonorus nepetofilia - vide leonotis leonorus , super w połączeniu z canabisem , indywidualnie działa tylko na osoby bardzo czułe na alkaloidy .
Mi spalenie calego jointa z samego serdecznika syberyjskiego dalo efekt podobny do spalenia 1 bucha sredniego ziola :P
Palenie L.Sibiricus lub Nepetifolia, działa korzystnie na astmę oskrzelową :)
Taki mały paradoks. Dym z tych roślinek (a konkretnie alkaloidy) rozkurcza oskrzela i lepiej się oddycha.
Serdecznika też hodowałem, i tka jak już panowie mówili - kwiaty czasem same (bardzo rzadko), a suszone liście mieszałem np z mj (zamiast tytku, zdecydowanie wolę tak, i już od dawien dawna z tytkiem nie mieszam).
Po dzisiejszym robię przerwę
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
