1.
3jka powoduje uczucie strucia po przerobieniu(zjazd), czujesz sie jakbys mial objawy grypowe na drugi dzień.
2.
Po 3jce(osobnicza sprawa) bardziej widac żeś nacpany niz po 4rce. Zjatem mniej wiecej po rowno ale to zawsze jak bylem po 3jce to zbieralem spojrzenai ludzi i komentarze. Role pewnie ma tu dopamina ktora moze ukatywniac paranoje i manie przesladowcze.
3.
Dzis ok 9 po zjedzeniu wczorajszego wieczoru ok 0.75 grama, zrobilem sobie i zdjecie i co sie okazalo- szczęka jak u terminatora- dalej napieta.
4.
Zarzucasz 4cmc , nawet grama i idziesz spac. Po 3cmc , gdy faza pusci trzyma Cie stymulacja i bez wspomagania nie zasniesz.
5.
4cmc dziala bardziej na samo sero z mala omieszka dopy, aczkolwiek ja nie jestem az tak zadowlony. Doslownie kilka razy wygrzalo mnie serotoninowo.
Zazwyczaj wjazd to takie pierdolniecie w leb, wzrok hd , euforia ale nie sama z siebie, musisz miec katalizator tej eufori typu muzyka itp. Zastanawiajace jest jak to jest ze ta sama substancja inaczej dziala na roznych ludzi.... pewnie rozchodzi sie o poziomy neurotransmitterow,
6.
3cmc wole oralnie niz donosowo. Wtedy fajnie mnie grzeje w srodku, muzyka lepszy odbior, lekki speed, gęba sie nie zamyka. 3cmc per nos daje stymulacje, ale nie poczujesz tego ciepelka.
7.
4cmc- bardzo duzy nieogar, do pracy wsrod ludzi sie nie nadaje.
3cmc- nadaje sie, ale w odpowiednich dawkach( takich w ktorych nie widac zes ucpany cpunie )
8.
3cmc imo odzialywuje na serotonine i dopamine w podonym stopniu 40/35 i noradrenalina okolo 10-15(podanie oralne) . W podaniu per nos bedzie wiecej dopaminy z racji tego gdzie mamy receptory.
9.
Jak przesadzisz z dawka 3cmc to masz objawy jakbys przesadzil z typowym dopaminowcem ( nie mozna usiedziec, nerwowosc w konczynach, szczena lata wzrok tez ) po 4cmc nie masz nadpobudliwosci ruchowej, szczena i zrenice tez szaleja ale idzie zapanowac.
10.
Jesli chodzi o libido to lepiej dziala na mnie 3cmc orl, 4cmc jakos nie sprawdza sie u mnie (ani oral ani sniff) . Niby samo sero.... a po takim mdai ktore tez na sero wplywa libido mi idzie w gore.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
A jako zamiennik 3-MMC najlepiej sprawdza się 4-CMC brane w bombkach. Działa całkiem długo, zalewa cię serotonina i jest bardzo pluszowo. Po 2-3 godzinach przychodzi chęć na dorzutkę, wtedy zaczynasz wciągać szczury do samego dna samary z nadzieją powrotu rozkosznego upierdolenia. Powrót nie nadejdzie.
Ps. po 4mmc ciężko było w ogóle o zainicjowanie jakiejś aktywności seksualnej gdyż tak zalewało przyjemnością nasz mózg - dlatego tak to oceniłem analogicznie, choć były osoby co dawały sobie z tym radę, ale to własna ocena :)
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
