ODPOWIEDZ
Posty: 113 • Strona 8 z 12
  • 75 / 5 / 0
Jing Ling wcale nie takie mocne. Kiedyś były strongi bez filtra to były kopciuchy albo Maxwella czy jakoś tak.
250mg clonazolamu-weed
  • 11 / / 0
Fajranty, Poznańskie bez filtra, mocne, el Pueblo w sumie też są mocne
  • 218 / 4 / 48
fajranty i mocne,


A najmocniejszy jest tytoń solo kupowany od ludzi uprawiających liście, kiedyś trafiłam na taka kosę, że po buchu wpadało się w bezdech na pół dnia i to nie był jedynie mój problem, a prawie, każdego kto go próbował.
zresztą skręcanie jest dużo bardziej opłacalne i często ten tytoń jest lepszej jakości.
Obca grzanka.
  • 81 / 2 / 0
Ile mg samej nikotyny jest w takich najmocniejszych szlugach? Ktoś się orientuje? Albo jakaś statystyka, która firma (kraj) produkuje najmocniejsze/najsłabsze?
The fishing with mr green :mrgreen:
  • 152 / 13 / 0
Z tego, co kojarzę, to żółte Pueblo, które należą do jednych z najmocniejszych. Mają takie parametry:
tlenek węgla - 10mg
nikotyna - 1mg
substancje smoliste - 10mg

Najsłabsze papierosy jest zdecydowanie najłatwiej znaleźć.
  • 65 / 6 / 0
Nie orientuję się ile i czego w sobie mają, ale podobno należą (lub są) do najmocniejszych papierosów świata. Do dnia dzisiejszego produkowane za naszymi wschodnimi granicami - Biełomorkanał. Jeżeli chce się komuś szukać, to nazwę podaję na tacy, jednakże byłbym wdzięczny, gdyby ktoś napisał w temacie ich specyfikację.
Moralniaki, zjazdy, demony, deprecha,
Blizny na psychice, nie obeszło się bez echa.
Posypana krecha towarzyszy zjazdom,
Wciąż to samo gówno, tylko pod inną nazwą.
To zaburzeń pasmo, efekty spożycia,
Ocknij się nim zwichnie cię do końca życia.
  • 2980 / 256 / 0
Methylis pisze:
Z tego, co kojarzę, to żółte Pueblo, które należą do jednych z najmocniejszych. Mają takie parametry:
tlenek węgla - 10mg
nikotyna - 1mg
substancje smoliste - 10mg
Aż takie mocarne to one nie są - Viceroy'e czerwone różnią się od nich tylko ilością nikotyny, mają jej 0,8mg zamiast 1mg.
  • 152 / 13 / 0
W Polsce pod względem ilości nikotyny w jednym papierosie są jedne z najmocniejszych. Teraz co prawda staram się rzucić, ale ze swojego doświadczenia powiem tyle, że paląc żólte Pueblo przy moim trybie intensywnego palenia wystarczał 1 papieros, aby się "napalić". Więcej nie dałam po prostu rady.


GSE, mają 1,8-2,1mg nikotyny i substancji smolistych rzędu 32-35mg.
  • 769 / 19 / 0
Dla mnie, poza cieniaskami, których nie jaram, LM Forward (me ulubione)- wszystkie rodzaje papierochów, są za mocne, choćby np. Marlboo light czy Camel Light. Gryzą gardełko.

ostatnio paliłem lucky srtike białe. Liczyłm na jakąś lajowość, tymczasem czułem się jakbym pali np. malbaki czerwone....Dla mnie to chyba tylko forwady... i ile doznań ma człowek zjarany-cyk i miętusek :*)
Uwaga! Użytkownik t0p3k jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12 / 1 / 0
Bez dwu zdań Partagasy,łamacz karku ;]

[ external image ]
ODPOWIEDZ
Posty: 113 • Strona 8 z 12
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.