Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 31 • Strona 2 z 4
  • 6 / / 0
A czy w badaniach ktore wykonalas, badalas cukier i poziom insuliny w organizmie (krzywa cukrowa, krzywa insulinowa)?
  • 85 / 5 / 1
Też kiedyś miałem z tym spory problem. Spałem dwufazowo W nocy 4 godziny i po zajęciach 4 godziny. Masakra totalna.
Teraz ogarnąłem swoją dietę, pije więcej wody(yerby dużo) , kupiłem sobie guaranę i mace ( dla mnie są super) Próbowałem biegać ćwiczyć ale to nic nie dawało totalnie. Aktualnie jedynie położę się po zajęciach na 15-30 minut bądź dłużej i czuje się doskonale. Aż sam jestem zdziwiony że człowiek może się czuć normalnie na co dzień.
Nie dawno odstawiłem noopept bo źle działał na sen, trudniej mi było zasnąć.
Teraz biorę DMAE + ginkobiloba.
No i też ładuje różne suplementy typu siemię lniane, konopne, nasiona chia , ostropest, amarantus, odrobina kakao.
  • 23 / / 0
Ja też kiedyś cierpiałem na bezsenność, praktycznie żadne leki mi nie pomagały aż w końcu zupełnie przypadkowo odkryłem jak dobrze usypia mnie Ketrel. Śpię po 1-2 tabletkach po 10-12h bez przebudzeń. Po obudzeniu przez jakieś 20 minut dochodzę do siebie, resztę dnia czuje się ogólnie dobrze, nie jestem osowiały ani nic z tych rzeczy.

Spróbuj faktycznie może jakichś sportów, rekreacji na świeżym powietrzu, albo ewentualnie może Twój organizm przyzwyczaił się do takiego funkcjonowania (bo kiedyś też tak miałem), więc może spróbuj kilka dni przemęczyć się i mimo zmęczenia nie kłaść się spać. Organizm też powinien na to wtedy lepiej reagować ponieważ zmieni przyzwyczajenia względem snu i pory dnia spania. Ureguluj też posiłki, bardziej zdrowe z większą ilością witamin. To wpłynie pozytywnie zarówno na organizm jak i samopoczucie.
Mam nadzieję, że wrócisz do formy i sen (normalny) w końcu przyniesie ukojenie
Pozdrawiam Cię
  • 56 / 3 / 0
Tak sobie przypomniałam jeszcze że co wieczór mam pewne upierdliwe zaburzenie obsesyjno-kompulsywne chyba. I zastanawiam się czy przypadkiem też nie wiązały się one z problemami z dopaminą?
  • 887 / 11 / 0
Mózg jest zbyt skomplikowany żeby jakiś problem sprowadzać do jednego neuroprzekaźnika. Po co bierzesz obecne leki skoro nic nie dają?
Nie wiem jakie masz objawy wieczorem ale jeżeli jednym z nich jest natłok myśli to polecam jakąś spokojną muzyke możesz też zacząć pisać jakieś pierdoły w rodzaju pamiętnika/dziennika pomaga zająć głowę jak za dużo w niej się dzieje a przy okazji pomoże w lepszym poznaniu siebie, słowa wylewane na papier doprowadzą cie do refleksji których w inny sposób nie będziesz miała.
  • 56 / 3 / 0
Pomagają bo jednak nie mam napadów lękowych itd. Żyję, wychodzę z domu. Ba, nawet podjęłam pierwszą prace. Tyle że na inne rzeczy już nie zostaje sił. o natłoku myśli nie ma mowy.
  • 13 / 1 / 0
Sprawdź się pod kątem boleriozy.
  • 143 / 5 / 0
ja zrobiłem testy na nietolerancje i okazało się, że 3/4 produktów które spożywam na codzień są nietolerowane przez mój organizm, nawet alkohol. Wyeliminowalem i w kilka dni na dzień wszystko przeszło.
"Prob­le­mem nie jest to że zażywasz nar­ko­tyki, up­ra­wiasz ha­zard, oglądasz te­lewizję, czy grasz na kom­pu­terze. Prob­lem jest kiedy już mu­sisz to robić." :old:
  • 96 / 11 / 0
Możesz napisać coś więcej o tych testach ? Robiłeś je samemu czy w klinice i czy widzisz dużą różnice w odstawieniu produktów których Twój organizm nie trawił.

Nie cytuj posta znajdującego się bezpośrednio nad Twoim; wycięto cytat - WRB
Uwaga! Użytkownik Kluposz nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 567 / 53 / 0
Mam to samo od długiego czasu. To od lenistwa - jak się człowiek przyzwyczaił do nic nie robienia to tak jest. Zero motywacji, nie da się wstawać normalnie, nic się nie chce.
No co mogę powiedzieć - jedyna opcja, żeby się oderwać od tego chujowego stanu to zacząć coś robić. Codziennie.
Łatwo powiedzieć trudniej zrobić, bo naprawdę - przełamać ten stan jest w chuuuj ciężko.
"Even the smallest person can change the course of the future"
ODPOWIEDZ
Posty: 31 • Strona 2 z 4
Newsy
[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.

[img]
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę

Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.

[img]
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne

Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.