london5 pisze:Po prostu po psychodelikach zaczęło mi się pierdolić w głowie. To nie dla każdego.
Stymulanty i depresanty zawsze są fajne, choćby ciąg trwał rok, dwa lata i więcej. Jak to rzucić? Organizm sam zdecyduje czy da radę jeszcze przetrwać. Jeśli patrząc w lustro nie widzisz już człowieka tylko swoje zwłoki masz wybór - przestajesz i się regenerujesz, albo umierasz. Selekcja naturalna,
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
W międzyczasie byłem w ciągu na mefedronie (pół roku+) i na kodeinie (2 lata+).
Nadszedł kolejny dzień prób, paczucha doleciała, podekscytowany pognałem odebrać. Niedługo potem, przystąpiłem do badań. Po rozpracowaniu, czułem że przegiąłem. Organizm nie nadążył przerobić toksyn, wystąpiły zmiany skórne, kompletna depersonalizacja. Tamten feralny dzień sprawił, że muszę pożegnać beta-ketony, gdyż nie wywołują pożądanych efektów. Dłuższa przerwa być może poprawi stan rzeczy, póki co pozostają wspomnienia.
potem juz roznie bywa, jedni wycofuja sie z gry czy ograniczaja do marihuanen, inni laduja na antydepresantach/benzosach, jeszcze inni szukaja nowych wrazen w dyso czy opio albo jakichs ketonach czy innych rc wynalazkach.
"mile zlego poczatki". ;-)
Ale to dobrze, sporo obniżyła mi się tolerka i rzadziej mam krzywe jazdy po przepaleniu (zdarzało się i tak).
I won't go quietly,
I'm bringing my crown
obecnie- trzeźwość :)
liczy się jak wiele jesteś w stanie przyjąć.
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
