Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Mozg stanowi wciąż ogromną zagadkę dla naukowców Ludzie pierwotni cały czas napotykali zjawiska których nie umieli pojąć (błyskawice, zaćmienia, nawet pożary) a przecież dla współczesnych ludzi nie stanowią one już żadnej zagadki, nie są paranormalne ani tajemnicze. Nie wiem z jakich źródeł wziąłeś to badanie ale mamy prawo wątpić w jego rzetelność, gdyż falsyfikacje zdarzały się nie raz w takich sprawach. Mimo to szanuję Twoje poglądy i nie zamierzam Cię przekonywać na siłę do mojej wersji. Moim zdaniem dokładne poznanie funkcjonowanie ludzkiego mózgu pozwoli nam w przyszłości poznać odpowiedź na nurtujące nas pytania- racjonalizm, no cóż taka już jestem.
@Night Garden
mamy bardzo podobne poglądy :)
Wbrew pozorom też szukam racjonalnych wyjaśnień, ale chyba sama rozumiesz że ostra krytyka moich poglądów/wiary/podejrzeń powoduje często ich "nadmierną" obronę. Atak budzi adrenaline i wszystko traktuje sie serio. Tak czy tak, uważam za prawdziwe istnienie świata astralnego, bo przecież nie wieszystko da się zobaczyć (przynajmniej na razie) przyrządami.
Kiedyś błyskawice były niewyjaśnione i były objawieniem boskiej mocy, kiedyś wszystko co było niewytłumaczone było boskie, a dziś wszystko co niewytłumaczone jest parapsychologiczne i fałszywe, nie sądzisz ? Zauważyłaś to, że tak to teraz w świecie funkcjonuje ?
Z resztą kiedyś pewnego dnia i tak dowiemy się prawdy i poznamy tajemnice. Spotkamy się pogadamy i zobaczymy kto powie: A nie mówiłem/am ! :)
Pozdrawiam
Ja umrę
Ja umrę...
Ale czy ja ostro skrytykowałam Twoje poglądy? :)
Z tymi błyskawicami to chodziło mi o to,że w przeszłości większość zjawisk była dla ludzi niewytłumaczalna-nie ważne czy boskiej czy też paranormalnej natury, po prostu było czymś czego nie potrafiono ogarnąć rozumem (w oparciu o tamtejszą wiedzę). A dziś w czasach prężnego rozwoju nauki cała masa zjawisk, które kiedyś były co najmniej "dziwne" nikogo już nie dziwi. Dzisiaj również ludzie uważają że wiele zjawisk ma boskie pochodzenie- to już kwestia wiary. Nawet jeśli odrzucimy naukowe teorie to i tak będą różne zdania odnośnie takich zjawisk.
Pewnego dnia na pewno się to wyjaśni tylko nie wiadomo, czy nie dowiemy się tego wcześniej z autopsji :D Ale jeśli wierzysz w życie pozagrobowe to może jednak będziesz miał okazję powiedzieć " A nie mówiłem" :D
chocoholic pisze: Ale czy ja ostro skrytykowałam Twoje poglądy?
jeśli wierzysz w życie pozagrobowe to może jednak będziesz miał okazję powiedzieć " A nie mówiłem"
[/quote]
A Ty nie wierzysz ? :)
Pozdrawiam
Ja umrę
Ja umrę...
Great depression pisze: Ludzie zawsze uwazali sie za madrych jakby na koniec kazdego wieku spojrzeli na to wszystko co odkryli i wynalezli, to by w koncu zobaczyli jacy byli glupi na poczatku, no ale coz zawsze mysla ze wiedza duzo. Tak samo teraz nabijaja sie z oobe i swiata astralnego a moze za sto lat znajda sposoby badania naukowego tamtego swiata, lub poprostu potwierdza jego istnienie i znow beda sie klepac w czolo jak mozna bylo ignorowac tych ludzi ktorzy o tym mowili tyle lat wstecz.
"nie niewiedza lecz brak wiedzy o niewiedzy jest ignorancją" im więcej wiemy tym bardziej zdajemy sobie sprawę z pokładów własnej niewiedzy ]
A Ty nie wierzysz ? :)
[/quote]
to zależy w jakim sensie- nie wierzę w niebo i piekło.
to zależy w jakim sensie- nie wierzę w niebo i piekło.
§h¶ôňgĽéĐ.
:)
jeśli zabierze sie za trening, wtedy to zobaczy ale wtedy stwierdzi że to wytwór jego mózgu etc. i zaprzestanie treningu (bo po co móc tworzyć własny świat kiedy śpimy i mieć nad nim kontrolę)
jak macie jakiś problem to szybko szybko trening ale bez przerwy - noc w noc, gdy już nam się uda wyjść to fajnie, ale wybaczcie to nie do końca był nasz cel - to tak jakby pójść na archeologie (na studia) a potem sprzedawać w kiosku :/
potem zacznijcie się spotykać z kolegami z neta, w astralu pogadajcie etc a potem pogadajcie na gg. tylko przed podróżą nie ustalajcie tematu rozmowy bo będzie argument który by wyjaśniał dlaczego wam się to samo "śniło"
mu wiemy swoje i sceptycy swoje wiedzą, ale gdy przyjdzie zginać ku chwale ojczyzny, jedni (np ja :D cóż za skromność) pójdą z odsłoniętą piersią, zaśmieją się śmierci w twarz.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
KAS wykryła 50 kg marihuany w przesyłkach z odzieżą
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
