SRTN pisze:
Pierwszy raz słyszę, żeby jakikolwiek stim zmniejszał tętno. Może Twój diler miesza Ci to, kurwa, z beta-blokerami ?
Gwałty na zlecenie, bez zlecenia zresztą też.
amfetamina – produkcja, dystrybucja, masturbacja.
Brawurowa jazda samochodem Cinquecento.
Choc teraz jakbym czuł potencjal na niedowlad lewej reki, ale to rownie dobrze moze byc zmeczenie. Ciagow nie praktykuje z wladkiem. Towar ciagle jest ten sam, na pewno jest mieszany z kreatyna i czym jeszcze to uj wie, ale porownujac do innych sortow, ten jest na razie najprzyjemniejszy :P
A moze to czas, aby powiedzieć stop lub isc na badania :P Szkoda bo mi pol jeszcze zostało.
Kochanek Heleny pisze:Bad trip to tylko po sajko;)
To dobrze, że jest tak jak mówisz ale uważaj, żeby nie skończyć tak jak ja kiedyś:)
100 na zwale to mały pikuś ja mam w tym momencie 170 i nie przeszkadza za bardzo mi ten fakt;p
Ogólnie rzecz biorąc organizm ludzki jest w stanie wytrzymać naprawdę niesamowite obciążenia. Pod jednym właściwie warunkiem, że nie jest obciążany cały czas.
Za odpowiedź nie ma za co, masz gratis od firmy:D
A to wsystko działa jak kraza która drąży skałe.
Co do te atu - reakcja osobnicza.
ja od zawsze miałem niskie. Teraz na stimach rano moge przywalic jakas oporowa substancje i mam 90/70.
Ale im dłuzej trwa zien tak cisnienie rosnie.
SRTN pisze:Nerwica to tętno byłoby wyższe -> strach, lęk, stress, panika = tachykardia.
Pierwszy raz słyszę, żeby jakikolwiek stim zmniejszał tętno. Może Twój diler miesza Ci to, kurwa, z beta-blokerami?
Wiem, że to nietypowy stymulant, ale jednak...
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Gwałty na zlecenie, bez zlecenia zresztą też.
amfetamina – produkcja, dystrybucja, masturbacja.
Brawurowa jazda samochodem Cinquecento.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
