Mam problem, od czasu do czasu lapie mnie taki atak paniki jakby, ale to nie jest wplyw adrenaliny. Moj mozg wtedy nie moze sie zrelaksowac, moj wzrok wbija sie w jeden punkt, czuje wtedy taki strach I nie moge przestac myslec. Mysle wtedy najglupsze rzeczy I ogarnia mnie wstyd przed samym soba I cala wkreta opiera sie na tym, ze nie moge przestac myslec. To jest poczucie jakby mozg pracowal na wyzszych obrotach I byl bardzo spiety. Do tego dochodzi krotki oddech, nie moge zamknac oczu. Jak to sie zaczyna dziac to jestem w stanie tylko lezec na lozku I sluchac muzyki, kompletnie mnie to uczucie paralizuje.
Zaczelo sie to dziac odkad zaczalem uzywac dopalacze (etylfenidat), nie mam pojecia co to spowodowalo.
Dzieje mi sie to mniej wiecej 2-3 razy w tygodniu od okolo 1.5 roku. Narazie nie pracuje, ale boje sie co zrobie z tym jak mnie taki atak zlapie w pracy albo szkole.
Jedyna rzecz jaka pomaga to zamuluacze, obojetnie co, opiaty, anty histaminy, benzo, alcohol... One niweluja te efekty I wtedy wracam do normy. Problem w tym, ze nie chce polegac na zamulaczach bo w pracy to nie bedzie odpowiednie.
Prosze o pomoc.
synapse pisze:Witam.
Zaczelo sie to dziac odkad zaczalem uzywac dopalacze (etylfenidat), nie mam pojecia co to spowodowalo.
.
co dokładnie myślisz w takim momentach?
synapse pisze:Witam.
Jedyna rzecz jaka pomaga to zamuluacze, obojetnie co, opiaty, anty histaminy, benzo, alcohol... One niweluja te efekty I wtedy wracam do normy.
Prosze o pomoc.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.