Radzę uważać :) Jestem obecnie po najdłuższym detoxie odkąd zacząłem przygodę z S.P.A. i czuję się fantastycznie, ale nadal zabraniam kategorycznie obdarzenia mnie zaufaniem - wiem jak to się kończy. Niedojrzały człowiek dostaje palec i chcę wziąć całą rękę...
z resztą - każdy pozornie chwilowy powrót do nałogu w większości przypadków wpierdala w nałóg od nowa :/ Trzeba być tego cholernie mocno świadomym. Ja miałem szczęscie w nieszczęsciu i sytuacja życiowa w której się znajduję, mogłaby być porównana do "kubła zimnej wody" wylanego na mnie. W dodatku w cholernie zimny dzień ;) Chęć powrotu do ketonów spadła diametralnie w przeciągu ostatnich dni przez wszystkie przykre rzeczy jakie mnie spotkały...
Czuję, że dam już radę bez żadnego leczenia - nie podjąłem się go, bo chciałem być wśród bliskich mi osób, a nie w ośrodku zamkniętym. Mimo wszystko zdecyduję się na odwyk tak czy inaczej - to mi nie zaszkodzi, może jedynie pomóc.
Na syna radziłbym uważać... ćpuny to straszne cwaniaki grające na uczuciach. W końcu nałóg mimo wszelkich zaprzeczeń jest na pierwszym miejscu :/ Może tylko ja byłem takim chorym przypadkiem, który mógłby ranić bliskich w nieskończoność, byleby tylko dostać swoją działkę. Jeśli tak, to straszny ze mnie popierdoleniec ;) Jednak nie wydaje mi się, że jestem jednostką odosobnioną. Pozdrawiam :P
Nie byłem jeszcze w ośrodku, ale nie uśmiecha mi się siedzieć po pół albo rok czasu w takim miejscu, bo nawet nie wydaje mi się to potrzebne.
And speak my point of view,
But it's not sane...
Vivid pisze:...
And speak my point of view,
But it's not sane...
Czy znacie jakieś ośrodki też stacjonarne - tyle że prywatnie ? Jeśli tak to poproszę o info.
Z góry dzięki.
PotemSłowaDoZiomkaWOparachZeSkrętówByUważał
NaCoNaWszystkichKonfidentów
NaKurewskąRasęPrzyczajonychAgentów
PozdrawiamWszystkichZielonychKonsumentów
EMP pisze:Polecam ośrodek Lewin w Wiśle. Miesiąc kosztuje niecałe 4 koła. Program jest przewidziany na 3 miesiące.
Vivid pisze:A coś innego niż Toruń, ale z NFZ? Toruń ode mnie to prawie 600 km. Znacie coś innego?
Niech mi ktoś wytłumaczy skąd te kolejki do ND? Ja w 2011 czekałem 4 dni na termin. Ci z podwójną diagnozą mają w ND swoją filię, czeka się dłużej na przyjęcie...ale rok? Kiedyś to było może miesiąc...
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.