Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
Nie wiem gdzie słyszałeś że to najlepszy zamiennik alfy, bo chyba nie z opinii w tym wątku. Dla kogoś może bez tolerancji to jeszcze jakoś działa, w moim przypadku to kolejna nie warta wspomnienia ledwo aktywna imitacja a-pvp. Życzę powodzenia z tą maczanką, dostarczy na pewno niesamowitych wrażeń smakowych i podejrzewam wątpliwych lub żadnych efektów, jako że wydajność spadnie jeszcze bardziej w przypadku zwykłego palenia i jest dla mnie całkowicie nie zrozumiałe co by miało na celu robienie z tego akurat maczanki do palenia, ze zwykłej alfy to ze względów czystej ekonomi i wydajności pozbawione jest sensu większego. A przy tej badziewnej substancji trąci wyrzucaniem kasy dla posmakowania palonego chloru.
Widzisz różnicę pomiędzy waporyzacją a dosłownym spalaniem czegoś?
Nie ma potrzeby cytowania postów nad swoimi./pletz
Fuzja - 909 / 30.03.2023
baltazargabka pisze:Proponuje zacząć do wody, z tego co pamiętam nie miałem problemu żadnego żeby to rozpuścić, szczerze mówiąc jeszcze nie trafiłem na żaden związek z tej rodziny (poza marsjańskim MDPHP ale to raczej wynika z chujowości tego sortu)w postaci soli którego by się nie dało w wodzie rozpuścić, tylko nigdy nie wpadłem na pomysł użycia takiego roztworu do zrobienia maczanki, co ty zamierzasz to sprzedawać czy jak, bo nie do końca rozumiem celowości?
Nie wiem gdzie słyszałeś że to najlepszy zamiennik alfy, bo chyba nie z opinii w tym wątku. Dla kogoś może bez tolerancji to jeszcze jakoś działa, w moim przypadku to kolejna nie warta wspomnienia ledwo aktywna imitacja a-pvp. Życzę powodzenia z tą maczanką, dostarczy na pewno niesamowitych wrażeń smakowych i podejrzewam wątpliwych lub żadnych efektów, jako że wydajność spadnie jeszcze bardziej w przypadku zwykłego palenia i jest dla mnie całkowicie nie zrozumiałe co by miało na celu robienie z tego akurat maczanki do palenia, ze zwykłej alfy to ze względów czystej ekonomi i wydajności pozbawione jest sensu większego. A przy tej badziewnej substancji trąci wyrzucaniem kasy dla posmakowania palonego chloru.
Widzisz różnicę pomiędzy waporyzacją a dosłownym spalaniem czegoś?
Analogicznie do przykładu robienia maczanek na syntetycznych kanna, rozpuszczenie w wódce, generuje problem z długim schnięciem materiału.
Jednak w przypadku b-ketonów i innych, rozpuszczalnych w wodzie, dochodzi jeszcze jeden problem. Rozpuszczenie w wodzie, oprócz długiego schnięcia, może powodować powstawanie roztworu na-/przesyconego, tj. miejscowe krople wody z substancją, mogą zawierać zawiesinę, a nawet, w przeciągu paru dni, może dojść do krystalizacji składnika aktywnego. Jest to kłopotliwe – nierównomierna moc maczany, wygląd osadu.
Rozwiązanie: szybkie suszenie, mniejsze stężenie, lub lotniejszy rozpuszczalnik.
Przez przypadki?
Szpondzicie?
Szpońcicie
Szpondździcie
Szpondzijcię
szeszele
Szpoń ć i dziel(l)
demiurgia
posuń się Iwan
J/O(n)?
MiCHoł
m.i.on
energia, praca, materia, czas
tylko dobre rzeczy, misia, Odyseuszu, o mi?
08 lutego 2006Camilleri pisze: Narkomanem jest się przez całe życie, ale ciąg to tylko epizod.
Dodatkowo moje zamówienie wyglądało tak: po gramie 4-CMC i 4cl-pvp i 0.25 g 2 dcnek no i w sklepie wszystko było dostępne, więc zakup przebiegł pomyślnie. Zapłaciłem pieniążki tyle ile powinienem wszystko było ok poza tym, że vendor pomylił numer trackingowy przesyłki no i strachu się trochę najadłem. No ale ostatecznie przesyłka doszła, jak powinna i miałem w planie iść do sklepu i zakupić sobie jakiś soczek i pobawić się micro dawkami 2 dcnek no i otwieram paczuchę, a w środku jest wszystko a nawet jeszcze więcej za wyjątkiem dysocjanta. W zamian za cenę dysocjanta dostałem dodatkowo po gramie 4-CMC i 4cl-pvp. Vendor na żadnym etapie nawet nie odezwał się o tym, co zrobić z brakiem oxo, czy chcę zwrot pieniędzy za oxo, albo może co bym sobie życzył zamiast oxo i dał mi więc jedną przeciętną substancję, a drugą nie nadającą się do testowania według mnie.
Wybaczcie za off top, ale nie chciało mi się już wykłócać, a kurwa musiałem gdzieś się poskarżyć, tyle pieniędzy poszło się jebać>
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.