Chcesz coś ważnego ode mnie? Jestem mniej na forum, zajmuje się raczej tylko "moderacją", masz coś ważnego? to zapraszam PW, czad
Potwierdza się sprawa z tym, że modek będzie korzystniejszy i mniej zwałowy w korzystaniu - do tego dochodzi mniejsze ryzyko nadużywania, bo - przynajmniej dla mnie - dawki powyżej standardowych 200mg nie robią już żadnej różnicy na pacjencie.
O łączeniu metylo i modka nawet bym nie myślał! Przecież oba to mocne stymulanty (jak na ten kaliber). Wystarczy kofeinka do modka i można jechać całe dwanaście godzin, na wieczorek zostawiamy już odpoczynek i przygotowanie pod sen. Ewentualnie leci ta trzecia tabletka, jeśli chcemy Maxa wycisnąć z 18h czuwania, ale to już z wyjątkowych powodów.
Ale pierwsza sprawa, to na chuj się katować 12-godzinna robotą dzień w dzień? Serio nie potraficie sobie znaleźć wydajniejszego sposobu na zdobywanie kaski? Nie samą pracą człowiek żyje i ma wiele innych potrzeb, o które - zwłaszcza nam ćpunom - warto dbać, by nie wracać do tego szlamu.
Pozdrawiam i zachęcam do dalszej dyskusji.
5k za pół etatu czy mniej to jest bardzo dobra kaska.
Ja w ogóle poprawiam się, bo oczywiście żadna praca nie hanbi, a mój wcześniejszy post mógł źle zabrzmieć.
Po prostu z politoksykomanii czy czegoś bardzo łatwo wpaść w pracoholizm i problem nakręca się od nowa, tylko z drugiej strony. Przechodziłem to w biurze w okresach trzeźwości na noopku i dalej byłem odklejony od życia, mimo że nie ćpałem.
Ej by the way podaję niezawodny skład na 6h wydajnej pracki (z zachowaniem przerw, technik pomodoro czy ki chuj tam preferujecie)
- 200mg kofeinki bezwodnej,
- 200mg l-teaninki,
- 200mg modafinilu.
Pierwsze dwa można dokładać co ~4h, a modka co 6h. Teanina idealnie balansuje cały zestaw i usuwa ewentualne skutki uboczne przestymulowania. Moglibyśmy jeszcze porozmawiać o amisulprydzie w niskich dawkach do tego, ale nie będę Wam wciskał zbędnych psychotropów, jak jesteście względnie zdrowi xD.
I nie trzeba się pierdolić i ryzykować uzależnienia jak od jakiegoś metylofenidatu, który ćpunki jak wiemy lubią kruszyć, wciągać i różne takie. Z modkiem też robiłem takie bajery na początku i nic to nie daje, a najwyżej skraca fazę - najlepiej brać tyle samo codziennie wg zaleceń.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
