jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Mi tam syntetyczne kanna i inne ścierwo-stimsy latają koło chuja, ale to co teraz jest z dysocjantami to załamka jak się nie chce pierdolić w darknety.
Ale jak mi kurwa zbanują alladyna i 1P-LSD to kurwa będzie wojna.
Zduty pisze:Ale jak mi kurwa zbanują alladyna i 1P-LSD to kurwa będzie wojna.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Dobra, skończy ten offtop.
thehyper pisze:Czy jakiś skośnooki chemik siedzi na forum i może wyjaśnić, czym jest jego najnowszy wynalazek o symbolicznej nazwie 3-Me-MAPB? :rolleyes:
Muszą zapamiętać słowa starego narkomana - zawsze możesz wziąć więcej, ale nigdy mniej.
~Michael Linnel Odpisuję tylko na GG i e-mail.
thehyper pisze:Powiadomienie
Dla 3-Me(5-MAPB)
http://www.chemicalize.org/structure/#! ... =calculate
Dla 3-Me(6-MAPB)
http://www.chemicalize.org/structure/#! ... =calculate
Tyle że jeśli to jest to na co brzmi po nazwie, to ekszperci zbanowali nieopisany, a może nawet nieistniejący jeszcze nigdzie związek. Skubani!
Enemki nie próbowałem, z relacji wynika że jej szkoda (nawet spróbowałbym jakbym miał mniejszy zapierdol, pewnie w jakiś czas wolny poznam się z NM w towarzystwie dobrej muzyki, jeśli zdążę). Nie chcę zacząć gównoburzy, ale widząc jak kanna jest napierdalane wiadro za wiadrem przez fluoroheadów - może to i dobrze, że się je wycina z rynku. Byleby lista nie została poszerzona o substancje o nieistniejącym lub znikomym potencjale nadużywania.
Po części z tym się zgadzam, gdyż te pierdolone rcki są ekstremalnie szkodliwe i toksyczne.
Kolejna sprawa, że w polityce i dla polityków liczą się głosy ludzi (lub raczej grup w społeczeństwie). Jak myślicie jaki procent społeczeństwa, to jednostki, które wpierdalają tą chemię? I kolejne pytanie. Jaki procent z tego procenta to czynni wyborcy? Odpowiedź jest prosta - ułamek procenta, który w żaden sposób nie wpływa i nie wpłynie na wynik wyborów jakiejkolwiek partii.
W związku z powyższymi faktami zainteresowanym sugeruje robić zapasy swoich ulubionych substancji ;)
No i wiecie - rynek RC to konkurencja dla mafii, a ta druga nie lubi ponosić strat.
Nie ma co liczyć, że przez następne trzy lata cokolwiek się poprawi.
LSD, hera, koka i hasz – podziel się z kolegami czym masz”
Obejrzyj hyperreal.at/pelna-legalizacja na HyperTubie!
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.

