Odstawilam wszystkie leki i czuje się dobrze. Już cztery miesiące i dopiero wraca mi mniej wiecej kojarzenie.
Jednak dostałam dyskinez. Czy ktoś z forum doświadczył kiedykolwiek czegoś takiego? Czy to ma szanse minąć? Pojawilo się po abilify. Potem dostałam akineton i minęło. Teraz w końcu czuje się zdrowa psychicznie, ale mam zaburzenia ruchowe. Pojawiły się dwa miesiące temu. Nigdy takich przedtem nie miałam. Tzn.mialam akatyzje po arypiprazolu, ale nie dyskinezy.
Nie są jakieś ogromne, ale są. Widać je i nie mogę nic z tym zrobić. Znam osoby, którym minęło po jakimś czasie od przerwania kuracji. Ale to bardzo męczy. Chciałabym normalnie czuć ciało, mówić i się poruszać, a często mną rzuca, mam mioklonie, albo się zatrzymuje i nie mogę się ruszyć ani nic powiedzieć. Do tego wyginam palce i szczeka mi się sama rusza. Czasami tez mam coś jakby dystansie i nie mogę prosto chodzić.
Gdybym miała wybór to bym nie brała leków. Ale nie miałam wyboru, bo by mi dali zastrzyki.
Proszę o jakiekolwiek posty i informacje o tym. Jest mi smutno. Ale to dobrze. Nie byłam smutna długo.
Nienawidzę tego, ze brałam leki. Ale jak już dostałam neuro działkę to miałam wszystko gdzieś. Tylko lezalam i miałam natretne myśli.
W ogóle to myśle, ze choroba po lekach mi się rozwinęła i po szoku doznanego w szpitalach.
http://blackoleander.blogspot.com/
Chciałabym zaznaczyć, ze akineton to lek na Dyskinezy wczesne i akatyzja, dłuższe jego stosowanie może prowadzić do zwiększonego ryzyka powstania późnych dyskinez.
http://blackoleander.blogspot.com/
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.