Cavalier [wiśniowy, czasem porzeczkowy] - w smaku takie sobie, przeważnie majone z colą, tzw. cherry coke :-D Mniam x'D
Jabłuszko sandomierskie - lokalne wino, produkowane w pięknych, sandomierskich sadach. W smaku całkiem OK [pite raz w życiu w stanie już sporego upojenia piwnego, więc nie wiem jak z tym smakiem dokońca]. Znajomi majom przeważnie z Liftem jabłkowym. Podobno takie spoko siada.
Porzeczka exclusive - nie pamiętam jak to smakuje
Wiśniówka mocna - pita raz, z colą [cherry coke] majone. Nie wiem, z tym spoko wchodziło ^_^
jak bełtam z porzeczką? currant coke? a leśny owoc? Forrest coke wow... eeee to je turbo kola :-)
To bym wolał już z mety sprajta.
Jean Cocteau
mustak- gówno
leśny dzban (3 smaki)- dobre
granat- dobre
twist (2 smaki)- dobre, gazowane
nalewki to tylko z agropolu
jebać nalewki z niechcic
Jeśli napisałem post dłuższy niż 2 zdania to znaczy że byłem najebany i nie traktuj go poważnie.
Mustaki pewien okres czasu też jakoś mi się podobały, ale to juz było chyba ostanie winko, bo przerzuciłem się szczebel wyżej na nalewatory
Najczęściej ten piło sie nalewkę miętową(miętówkę).
Adm
Kto nigdy nie obalał jaboli parku z kolegami ten nie jest prawdziwym mężczyzną :-)
Zgadzam się :-)
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.