ODPOWIEDZ
Posty: 105 • Strona 1 z 11
  • 5975 / 1234 / 43
Wątek głównie dla miłośników kopa podania IV. Ale również dla tych, co nie chcą pokazać ryja. Zapraszam. Owijajcie kablem, dla lepszego efektu i pompujcie zaciskając pięści.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5975 / 1234 / 43
Haha, Stary jak u Sztigera i Doktorka. Świetnie. Ścieżki chwały.
U mnie to jest teraz luz, ale w wakacje to macabre breakdance.
Ten temat to przestroga dla tych, co zastanawiają się nad waleniem po kablach. Może się zrażą do tego.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 879 / 192 / 5
Zgienty pisze:
...
Ile razy dziennie to robisz, jeśli można spytać?
Masz problem z wypadaniem z żyły? Spróbuj podczas iniekcji patrzeć na igłę, nie na tłoczek.
Jeżeli czytając moje posty uznałeś opiody za fajne, przepraszam. Byłam strasznie nieodpowiedzialna w czasie swojej aktywności tutaj.
Trzymajcie się ciepło.
  • 3497 / 741 / 9
Dopiero od 3 tygodni laduje. Mozna powiedziec, ze pierwsze koty za ploty. Dopiero teraz rozkminilem ze mozna szukac bata igla a nie wychodzic od razu.
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 839 / 69 / 0
@Zgienty to jest kurwa chore. Przy takim napierdalaniu nie będziesz miał kabli po dwóch latach. Moja rada - kup sobie pudełko igieł i poćwicz na wodzie (nie na metkacie).
I 1 igła = 1 wkłucie! Max 2. Dodam jeszcze, że te kable w które walisz często są dosyć płytko po zaciśnięciu stazy. Co za tym idzie - wbijasz się pod małym kątem i pilnujesz, żeby ten kat był tylko mniejszy, nie większy. Bo łatwo się przebić na wylot.

Ja chętnie bym wrzuciła swoje kable, ale raz, że ich nie mam, a dwa to bylibyście rozczarowani - mam mało blizn i nie wygląda to jakoś patologicznie. Myślę sobie, że jak zaliczę jakąś ketonową nockę to coś wrzucę.
Mam pod oczami cienie życia
I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.

47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
  • 3497 / 741 / 9
Spoko juz coraz bardziej ogarniam, chociaz trzeba z tym przystopować.

Mógłbym wrzucić aktualiczację: baty Zgientego wersja 1.01 trzy paki kota później, ale mi sie nie chce.
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1709 / 11 / 0
Zgienty pisze:
batman.jpg
Zaznaczam, że jestem początk(ł)ujący. Niedlugo bedzie temat Wasze Chuje/Cipki.
Ja też początkujący ale Twoja ręka przy moich obu to pikuś :scared: mam króciutkie bardzo ale zajechane ścieżki do granic. W pachwine sie nie chcę bawić, raz tylko mi laska robiła szota na raz jak febre miałem brrrr
  • 5 / / 0
[ external image ]

Ponad 2 lata walenia po kablach, dużo stimsów typu 3mmc, mefedron etc no i oczywiście opiaty, od ponad pół roku codziennie conajmniej 2-5x dziennie bupra w ilości antyskretowej.
  • 3497 / 741 / 9
W ogóle nie widać, żebyś coś walił. A ta blizna to od kolki? Już miałem to obrobić w paincie i pozaznaczać kółkami gdzie można jebnąć.
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5975 / 1234 / 43
Tutaj, na powyższej fotografii, mamy klasyczny przykład zrostu. Chyba że się mylę. Dodatkowo żyły jej pouciekały, pochowały się. Pewnie strasznie to utrudnia Ci iniekcję. Kto nie robi przerwy, ten szybko traci nerwy.
@duldidaj, prosiłbym o wrzucenie zdjęcia. Edukacyjnie i informacyjnie. Po to ten temat.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 105 • Strona 1 z 11
Artykuły
Newsy
[img]
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok

Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.

[img]
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu

Psylocybina