W tym watku chcialbym zapytac was, czy posiadajac astme oskrzelowa i alergie na kurz, roztocza i bylicę nie moge palic marihuany? Nie mam naglych atakow astmy, spirometria w granicach normy, itd, leki przyjmuje tylko rano i wieczorem jest to inhalator Symbicort oraz tabletki Milukante . Z marihuana nie mialem dotychczas wiele stycznosci. Chcialem was takze zapytac, czy to prawda, ze marihuana powoduje wieksze krztuszenie, "drapanie w gardle i plucach" oraz kaszel od tytoniu? Gdy palilem tyton bylo mi strasznie chujowo. Czulem ze moje pluca staja sie mniej pojemne, czulem bol w plucach oraz wywolywalo to u mnie zawroty glowy, nudnosci oraz ataki kaszlu. Tak bardzo astma przeszkadza w paleniu tytoniu ... W ostatnim czasie poczytalem trochę w internecie o zazywaniu konopii indyjskich i zdania sa podzielone. Jedni piszą, że marihuana jest grozniejsza od legalnych uzywek (np wczesniej wymienione papierosy) inni piszą, iż konopie są mniej szkodliwe. Jesli chodzi o astmę, zauwazylem tak samo podzielone zdania. Jedni pisali,ze rozszerza oskrzela, ale wywoluje kaszel wiec nie moze byc palona przez astmatykow , inni pisali, że mj jest bezpieczna nei tylko dla zdrowych osob , ale takze chorych na astmę. Mam nadzieje, ze dostanę szczere odpowiedzi na ten temat.
evolution pisze:...
Jeżeli czytając moje posty uznałeś opiody za fajne, przepraszam. Byłam strasznie nieodpowiedzialna w czasie swojej aktywności tutaj.
Trzymajcie się ciepło.
Sam miałem astmę- miewałem duszności po dłuższym wysiłku. W wieku 17 lat zacząłem palić mj i od tamtej pory nie zauważyłem aby moja sytuacja się pogorszyła. Staram sie okresowo biegać i raczej skłaniam się do stwierdzenia, że palenie mj w jakimś stopniu przyczyniło się do zwiększenia wydajności płuc.
Ile w tym prawdy, a ile tylko zwykłego odczucia- trudno mi stwierdzić.
Jestem przekonany, że na pewno astma nie jest przeciwskazaniem do jarania.
Polecam optymalne palenie, najlepiej z bonga, wtedy dym się filtruje, a do tego uprawinie sportu co by twoje płuca cały czas się rozszerzały. Pzdr
Znam osobę, która jest poważnym astmatykiem i pali więcej niż paczkę czerwonych fajek dziennie.
jak89 pisze:Ponoć marihuana rozszerza oskrzela i ma to mieć dobry wpływ na astmę.
Sam miałem astmę- miewałem duszności po dłuższym wysiłku. W wieku 17 lat zacząłem palić mj i od tamtej pory nie zauważyłem aby moja sytuacja się pogorszyła. Staram sie okresowo biegać i raczej skłaniam się do stwierdzenia, że palenie mj w jakimś stopniu przyczyniło się do zwiększenia wydajności płuc.
Ile w tym prawdy, a ile tylko zwykłego odczucia- trudno mi stwierdzić.
Jestem przekonany, że na pewno astma nie jest przeciwskazaniem do jarania.
Polecam optymalne palenie, najlepiej z bonga, wtedy dym się filtruje, a do tego uprawinie sportu co by twoje płuca cały czas się rozszerzały. Pzdr
""Chcialem was takze zapytac, czy to prawda, ze marihuana powoduje wieksze krztuszenie, "drapanie w gardle i plucach" oraz kaszel od tytoniu? Gdy palilem tyton bylo mi strasznie chujowo. Czulem ze moje pluca staja sie mniej pojemne, czulem bol w plucach oraz wywolywalo to u mnie zawroty glowy, nudnosci oraz ataki kaszlu."
efemeran pisze:Na pewno dym z marihuany, tak samo jak tytoniowy nie pomaga, bo wzmaga przewlekły stan zapalny jaki masz w oskrzelach i sprzyja utrwaleniu obturacji.
Jeżeli czytając moje posty uznałeś opiody za fajne, przepraszam. Byłam strasznie nieodpowiedzialna w czasie swojej aktywności tutaj.
Trzymajcie się ciepło.
jak89 pisze:Ponoć marihuana rozszerza oskrzela i ma to mieć dobry wpływ na astmę.
Sam miałem astmę- miewałem duszności po dłuższym wysiłku. W wieku 17 lat zacząłem palić mj i od tamtej pory nie zauważyłem aby moja sytuacja się pogorszyła. Staram sie okresowo biegać i raczej skłaniam się do stwierdzenia, że palenie mj w jakimś stopniu przyczyniło się do zwiększenia wydajności płuc.
Ile w tym prawdy, a ile tylko zwykłego odczucia- trudno mi stwierdzić.
Jestem przekonany, że na pewno astma nie jest przeciwskazaniem do jarania.
Polecam optymalne palenie, najlepiej z bonga, wtedy dym się filtruje, a do tego uprawinie sportu co by twoje płuca cały czas się rozszerzały. Pzdr
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Gang opioidowy rozbity. Cztery młode kobiety nie żyją, 17 zatrzymanych
Policja rozbiła grupę przestępczą handlującą opioidami w całej Polsce. Śledczy łączą jej działalność ze śmiercią co najmniej czterech młodych kobiet w Krakowie. W sprawie zatrzymano 17 osób, w tym lekarza anestezjologa, który wystawiał recepty za pieniądze.
