@Neuronek , ale byłbyś w stanie choć mniej-więcej określić jego gęstość w porównaniu do innych substancji? Zgodziłbyś się, że czerwona ubita na płasko miarka to +- 15mg? Używałeś wagi "diamond" ? Tą właśnie chciałem kupić, bo można ją dostać już za 99zł. Jest chociaż dokładna? Szybko się psuje, czy uległa wypadkowi?
Coś musi być na rzeczy z tą serotoniną.
Mógłbyś podać link do tego na "noopeptowej stronie"? Może było to w odniesieniu do Noopeptu? No bo noopept ma raczej inną gęstość niż omawiana substancja..
Pojemność mikrołyżeczek:
zielona 3-7 mg
niebieska 10-12 mg
czerwona 10-12 mg
biała 10-15 mg
żółta 1-3 mg
Dla mnie beznadziejna substancja. Z IPH spałem regularnie pona 8h. Na 4f nie spie od wczoraj. Nie umiem złapać kontroli. Na biedaketonach jest to dwa razy łatwiejsze bo organizm się wymęczy. A 4F jest megaaaa łagodne.
Coś musi być na rzeczy z tą serotoniną.
Ah, no i mam problemy z jedzeniem. Żeby nie kakao to musiałbym dziś w sb wmuszać. A jestem w ciągu G. Gdzie na G zawsze jest pakus i gastrofaza.
-------------------------
Za mną pierwszy test 4-F-MPH. Dosłownie parę mg. Działa!
To już wiem, ale to dotyczy Noopeptu, a ta substancja zdaje się mieć inną gęstość.
Pozostaje mieć nadzieje, że ktoś z wagą 0.001 rozwieje wątpliwości czerwonej mikrołyżeczki, bo warto byłoby wiedzieć ile bierzemy.... ;]
A bierzesz do tego Noopept?
Polecasz bardziej brać 4-F-MPH sniffem, czy oralnie?
Oralnie jeszcze 4-F-MPH nie brałem, ale na dniach spróbuję, teraz szkoda mi czekać 30 minut na rozkręcenie. Jak siedzę i nic nie robię, to nie czuć działania. Więc jak ktoś wrzuca 4-F-MPH i czeka na efekty siedząc w fotelu, to może się nie doczekać. Jak tak własnie czasami odpoczywam, to mam efekt „śpiących oczu”, takie suche mam. A jak coś robię to już nie. Jak się za coś zabieram – skupienie maksymalne, aż denerwuje jak coś odciąga od tego co robię. Ogólnie to o wieeeele więcej jem od tych dwóch dni, nie wiem czy to substancja ma na to jakiś wpływ, czy tak po prostu, zwykły zbieg okoliczności.
Generalnie, wszystko działa bardzo OK., nadrobiłem dziś dużo materiału do którego ciężko było mi się zabrać i zmotywować, a uczyłem się z dużą chęcią. Od tej 13, do 20, jak już substancja „puściła” – a raczej po prostu wróciłem do normalności – zero „zjazdu”, mimo, że dzisiaj dietę sobie w 100% odpuściłem.
Tylko uwaga na dawki moi drodzy bo po 16mg/18mg na raz schiza ala alfapoziom 2.
Więc mało a regularnie i działanie jak trzeba. Na nas działa to lepiej niż MPH. Czujesz lekka euforię. Poprawa humoru. Chcę się robić wszystko. Masz na to ochotę. Nie jesteś zbyt naspidowany żeby robić chaos w okol siebie tylko robisz jedna rzecz i ja kończysz. Bierzesz się za inna.
Dla mnie beznadziejna substancja. Z IPH spałem regularnie pona 8h. Na 4f nie spie od wczoraj. Nie umiem złapać kontroli. Na biedaketonach jest to dwa
Ogólnie, to:
+ pewność siebie
+ gadka/rozmowność
+ dobre ogarnięcie sytuacji
- czasami trzęsły się ręce
- zimne dłonie
- ciężkość na brzuchu, w klatce piersiowej i plecach, ale to mogło być akurat od odpuszczonej diety i papierosów.
Bardzo polecam, czy do nauki, pracy, ogólnego ogarniania życia, czy właśnie do takich wyjść. Zobaczę w najbliższym czasie jak działa w klubie, czy jest lepsza błyskotliwość, gadka, ogarnięcie dobrych momentów, podkręcanie odpowiednio sytuacji. Oczywiście na trzeźwo, bo w klubach nie piję. Ewentualnie dorzucę jakieś opałki typu noopept czy kofeina w prochu i energetyki.
Dziś jeszcze będę ogarniał materiał, zobaczę jak to będzie wchodziło. Teraz cały czas będę leciał tym samym systemem, i 4-F-MPH używał codziennie. Ten sam tryb dnia, treningu, diety, i do tego odpowiednia ilość snu. Włączę też do tego relaks i medytację.
Nie miałem nigdy kontaktu z MPH, więc ciężko mi to do tego porównać – ale skoro wy mówicie, że działa identycznie, a do tego mocniej, to sądzę, że z MPH bym się polubił ;)
Jeśli ktoś z wagą dokładnie wymierzy wagę w mg pod względem tej czerwonej łyżeczki od noopeptu, to fajnie jakby podesłał jakieś info, czy zdjęcia, nawet tutaj lub na PW/e-mailu.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.