Formuła: C 12 H 17 NO
Waga molekularna: 191,270
Związek czystość: > 99,7%
Wygląd: Kryształy
IUPAC: 2-(dimetyloamino)-1-(4-metylofenylo)-1-propanonu, chlorowodorek
Synonimy: N,N-DMMC, N-metylomefedron
Słyszał coś ktoś o tym?
4-MDMC:
125mgs IV -
Slow onset, pupil dilation, sedating effect similar to low dose ethylone. Am awaiting more effects, if not I will proceed to another IV shot, this time at 150mgs.
I want to add - this seems to be missing some type of stimulation you'd want while taking this sort of drug - a bit of an amphetamine or even ethylphenidate would be nice mixed with this I believe - alone it seems boring so far.
155mgs IV - Onset is a bit quicker now (maybe because I am capable of noticing the effects from the previous IV, however I can feel/tell my eyes were dilating this time). After a bit of movement (standing up and walking to a chair, during that time I felt a small rush of euphoria, as you would with an enactogen). The taste of the chemical reminds me of that of pretzel salt, so I definitely am going to make sure to stay hydrated as usual like you would on any chem in this category.
Overall even though I've just taken this chemical, I wouldn't bother with it again. It seems like it's not potent enough for any type of enjoyment. As I said earlier a stimulant mixed with it may provide a better high.
Na plus:
Rozmowa dawała przyjemność, i nie było slowotoku że musi coś powiedzieć.
Ciśnienie niezmienne.
Działanie na serotonine jest duże
Wejście po jakiś 15 minutach i peak tak z 1.5 h. Aż dziwne że tak długo trzymało. Albo mu się wydawało...
Zobaczymy recenzje pozostałych i moja. Trzeba czekać do niedzieli. Myślę że do miksowania będzie to dobry keton. Ale póki co solo leci. Bo nie badam substancji których nie znam z innymi.
Ja po próbie uczuleniowej dałem tylko i wyłącznie oral 100mg. Po 40 minutach czuje ze jest w pełni we mnie serotonina ale mało. Więc dorzuciłem 70mg oral i 40/50mg sniff. Wtedy działało jak trzeba. Działanie mogę przybliżyć do metafedronu. Lecz lepsze według mnie.
W towarzystwie było miło i przyjemnie. Czas szybko płynął. Wszystko sprawiało przyjemność. Sniff nie boli ani nie szczypie. Wchodzi normalnie. Spływ gorzki.
Czas działania to jakaś godzina i 10minut. Później nie poprawiłem bo szkoda mi było materiału. Wolę zostawić na za dwa tygodnie.
A 3 kompanów? Jedli po 200mg i sniffem 100mg. I wtedy było widać po ich oczach i uśmiechu że są nacpani jak chuj. Latali jak szaleni. Nie dali dojść nikomu do słowa. Czyli związek jest aktywny i z tego co czułem jest dobry. Po zejściu tego stima odczulem lekkie pogorszenie samopoczucia. Ale elektrolity i witaminy pomogły. Dnia następnego nie czułem że coś brałem wcześniej.
Wygląd sortu to takie mleczne kryształki i pachnialy jak klefedron z domieszką apvp i czymś jeszcze.
Jak będzie w pl będzie się sprzedawać na 100%.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.