Dział dotyczący roślin zawierających substancje wywołujące in vivo uspokojenie organizmu, m.in. kratom i sałata jadowita.
ODPOWIEDZ
Posty: 570 • Strona 7 z 57
  • 2 / / 0
Nieprzeczytany post autor: tedi »
lupulin ja tez zepsulem wszystko bo na miejscu poucinalem liscie i polamalem lodygi na pol metrowe kawalki, poprostu myslalem ze mleczka jest wiecej jak dojechalem do domu chyba wszystko ucieklo ale wsadzilem w dekielek moze cos splynie ale nie wiem ;( Na szczescie mam od hoho ;) tylko szkoda bylo mojej roboty pozdro
  • 137 / 11 / 0
Nieprzeczytany post autor: Filippo »
polecam,dawno niemiałem takiego czilu jak po tej sałacie, hera to pikuś..
krumwa kisikisi. pcyk pcyk. mami
  • 884 / 31 / 0
Nelchael pisze:
Rozumiem robic wkrety z kruszyna, do ktorych zdementowania wystracza duckduckgo, ale pisac z ironia o salacie, o ktorej "nikt nic nie wie" to IMO przesada.
Jak to nic nie wie? IMO wystarczająco info na ten temat. Po prostu jest mało popularna, trudno żeby było inaczej w dobie heroiny, morfiny, kodeiny, szczególnie że jest toksyczna.
Na erowidzie masz lactuca virosa vault, poczytaj.
Uwaga! Użytkownik Night Garden nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 223 / 5 / 0
IMO IMO IMO wie ktos moze dokładnie jak nazywa się ten alkaloid ktory w sałacie jest odpowiedzialny za jej dziłanie? IMO?
Uwaga! Użytkownik filip.z.konopii nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 422 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kwidron »
To nie alkaloidy są głównymi substancjami czynnymi w sałacie jadowitej. Są to gorycze Laktucyna i Laktukopiryna zawarte w soku mlecznym :) Ziele zawiera też alkaloidy, ale one nie odpowiadają za działanie depresyjne sałaty :) pozdro
  • 750 / 11 / 0
Nieprzeczytany post autor: vart »
Hmm w końcu nie odpowiedzieliście na czyjeś tam pytanie jak to palić.. podgrzewać w lufce, czy palić bezpośrednio?
      
            §h¶ôňgĽéĐ.
  • 3490 / 58 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
Kwidron to znaczy, że cykorią też da się naćpać gdyż też zawiera laktukopirynę i laktucynę.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 422 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kwidron »
Nie wiem, może ma w mniejszych ilościach ;) Ale co tu będziemy sie sprzeczać, sami poczytajcie:

http://hyperreal.info/node/650


"Charakterystyka toksykologiczna. Toksycznie działają obecne w soku mlecznym gorycze: laktucyna i laktukopiryna. Laktucyna jest znacznie bardziej aktywna niż laktukopiryna. Oba związki działają ośrodkowo uspokajająco i depresyjnie (już we względnie małych dawkach jako antagoniści kofeiny), lecz dużo słabiej od morfiny. W odróżnieniu od morfiny nie wykazują działania analgetycznego. (Lactucarium, tzw. opium frigidum, było w ubiegłych stuleciach stosowane łącznie ze szczwołem i lulkiem czarnym jako narcoticum przy operacjach.)"


Wszystko jest w necie, trzeba tylko troche poszukać :D
  • 750 / 11 / 0
Nieprzeczytany post autor: vart »
No to tak. Byłem ostatnio kilka dni na wsi, a że nie miałem co robić, to poszukałem sałaty jadowitej :) (znalazłem ją na ogródku, razem z kilkoma dorodnymi makami lekarskimi). Nazbierałem na łyżeczkę mleczko z kilku roślin, wysuszyłem, uformowałem kulkę. Po powrocie do domu niezwłocznie zabrałem się do palenia. Kulka była takiej wielkości, że przy mocniejszym pociągnięciu z lufki, wpadała do środka. Zacząłem ją podgrzewać. Poszło sporo dymu, pociągnąłem kilka buszków (dym w ogóle nie gryzie). Potem jak gdyby nigdy nic pojechałem spotkać się ze znajomymi. No i... było wybitnie pozytywnie! Świat był dziwnie piękny, momentami było mi tak dobrze, że nie mogłem skupić się na jezdzie (jechałem na rowerze). Na miejscu wypiłem 2 żubry, wtedy to już był kosmos. Prawie że euforia. Zeszło po jakichś dwóch godzinach.

Zaskoczyła mnie ta sałata. Spodziewałem się że nie zadziała, a tu taki zonk. Muszę to za niedługo powtórzyć, zaciekawiło mnie działanie tej roślinki. Zachęcam do dalszych eksperymentów z waszej strony, bo chyba jednak warto =]
      
            §h¶ôňgĽéĐ.
  • 28 / / 0
Sałata jadowita działa, i to wyraźnie.
Wystarczy przejachać sie rowerem po okolicznych wsiach i wracamy z dużą ilościa mleczka.
Po spaleniu wystepuje mile odprezenie, rozmarzenie, poprawa nastroju efekt jak dal mnie podobny do nie za duzej ilości kodeiny aczkolwiek sa roznice pomiedzy dzialaniem obu tych srodkow.
ODPOWIEDZ
Posty: 570 • Strona 7 z 57
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym

Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.