- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Konsekwentny postęp w schodzeniu na manowce
Potem dorosłem to moje co z domu wyniosłem
masku_sk pisze: ja lubie wudke na zjebe polecam
a tak poza tym to fakt... może nie koniecznie wóde, ale np. 2 browarki gdy ma się zjazd po białym to konkretna sprawa... naprawdę mogą uratować sytuacje i przywrócić stan psychiczny do jako takiej normalności.
Natomiast, gdy mam problemy z zaśnięciem po ostrym białczeniu, same browarki nie zawsze mogą mnie powalić, żebym mógł usnąć <_< W takiej sytuacji bardziej pomocny jest aviomarin, 3 tabsy, piwko i po godzince, czy dwóch odpływam ;-)
Aczkolwiek nikomu nie sugeruje stosowania tego mixu, bo jest pewnie zajebiście szkodliwy. Dobrowolny wybór mniejszego zła - wole się wyspać, niż wyglądać jak przećpany trup, następnego dnia
Co najbardziej podoba mi sie w fetuni to, że staję się tak nienaturalnie odważny i mogę rozmawiać z każdym i o wszystkim, w tym po angielsku, czego się wcześniej wstydziłem. Speed był dla mnie terapią :-p . Nie każdy może wymienić pożyteczne efekty narkotyków :-)
DaGrasso pisze: jakaś wspaniałomyślna polka poczęstowała mnie angielskim speedem, to wytrzeźwiałem w 20 minut
Jean Cocteau
Junkie44 pisze: Mowie tu o wypiciu wodki i przyciukaniu prochu - jest pieknie. Dziwnie sie wyglada ale i tak lepiej niz tylko po dobrym pradzie. A jak fukac to tylko do piwka - Piwko nieco neutralizuje "plastikowe" ruchy, czyli czujesz sie pobudzony ale niezachowujesz sie jak elektroniczny morderca. Pelna klawizna.
A ci co mowia ze niebezpieczne itp sa slabi i saduzo ksiazek typu "zyjmy dluzej i zdrowiej" czytaja.
zgadzam się z tym w pełni, alkohol neutralizuje drewniane ruchy i się mniej paskudnie wygląda, poza tym fukam tylko do alkoholu i/lub marii bo sam speed jest nędzny
Po dłuzszym-konkretniejszym chlaniu, łapie zwał i zamuł..przynajmniej mi sie to zdarzało.No i też miałam karetke-zaczełam pluć krwią, kaszleć..wogóle..łeb mi rozpiepszało i myslałam ze umieram..Nie wiem czy to od tego, że feta+alk ale chyba bardzo mozliwe..Wogóle nie wiedziałam, że nie można łączyc :-/ :nuts:
dzis sie nakirałem zajebiscie, 3 raz w ciagu tygodnia, po rocznej przerwie.Jutro wieczorkiem ide na melanz na swiezym powietrzu(trzeba dbac o zdrowiexD).Napewno bede pil bro albo wodke.Nie bede palil batów czy szlugów.Mysle czy by sie nakirac troche zeby sie zaszybko nie najebac.(z tego co wiem po białym sie ogarnia dobrze, nawet po pewnych ilosciach alko, to prawda?).Pozatym wiem ze bede mial zjeb po dzisiejszym bialku , a przed-melanzowa porcja "ożywi" mnie :D .Z drugiej strony nikt z osob obecnych tam nie kira nie chce zeby bylo widac ze wciagałem.Nie chce tez zeby cos sie stało.
Chcialbym sie dowiedziec ile (orientacyjnie) musialbym zakirac zeby sie zaszybko nie najebac, a zarazem nie bylo widac zbytnio ze sie wygrzalem(ile dobrego bialka, a ile gorszego.[i tak zaraz sie najebia wszyscy wiec prawdopodobnie nie zauwaza ;] ]. chcialbym tez sie dowiedziec jakiej ilosci wodki/bro nie powinienem przekroczyc , mam 174cm waze 71kg?
ps. nie piszcie "nie cpaj" itp. bo już podjolem decyzje.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony
Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny
Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe