SlimS pisze:Może ktoś poleci coś większego kalibru, np. jakiś neuroleptyk?
poprawiłem cytat/JS-C
Snakes pisze:Zastanawiam się, czy jest jakaś substancja, która wyłącza emocje, nie powodując poważnego uszczerbku na zdrowiu. Czy jest coś, co przy dłuższym stosowaniu obniży intensywność emocji?
sprawdzone_info pisze:Uzależnienie od opiatów/opioidów często prowadzi do "wyłączenia" emocji.Snakes pisze:Zastanawiam się, czy jest jakaś substancja, która wyłącza emocje, nie powodując poważnego uszczerbku na zdrowiu. Czy jest coś, co przy dłuższym stosowaniu obniży intensywność emocji?
Nigdy nie bawiłem się w żadne antydepresanty czy antypsychotyki, tylko o takich lekach nie jestem nic w stanie powiedzieć.
Bo pewnego dnia możesz się obudzić z przysłowiową ręką w nocniku i zorientować, że choćbyś CHCIAŁ to nie jesteś zdolny do odczuwania "normalnych" emocji. Budowania związków. Robienia tego wszystkiego, co innym ludziom daje satysfakcję. To znaczy - robić możesz, owszem. Ale będziesz pusty wewnętrznie.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
