Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Kartony o których pisano,że lepiej działają połknięte,to raczej nie LSD tylko DOB,BrDFly albo coś z tej bandy. Wyglada na to że do uwolnienia tej substancji potrzebne jest działanie jakichś enzymów,np tych zawartych w soku żołądkowym. W każdym bądź razie reakcja jest katalizowana inaczej niż w przypadku LSD. Ja nigdy nie próbowałem, DOB,ale gdybym chciał to zrobić,to skorzystałbym z doświadczenia forumowiczów i bym je połknął. Możesz zajrzeć na erowida,może tam coś o tym napisali.
Z Twojej wypowiedzi domyślam się że masz to,co lepiej działa połknięte ;-) czyli najprawdopodobniej BrDFly form mistaEs. Jeśli masz wątpliwości to poprostu daj fotę swoich kwasów.
Pozdro :-)
Edit:Posta napisałem zanim jeszcze dodałeś zdjęcie. Widzę,że chyba dobrze wyczułem co masz,ale do końca nie jestem pewien.
Jesli to jest Dragonfly (a prawdopodobnie jest), to jest to dosc nowa substancja, pewnie jeszcze nie poznano wszystkich skutkow ubocznych. Ale chyba jeszcze nikomu nic sie nie stalo
torrentusiak pisze: Jak to jest z tymi innymi kwaso-podobnymi substancjami ...
To ludzie stworzyli sobie boga.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.