Blue_Berry pisze:Ja jestem pod wrażeniem, ilu userów nam się wpierdala w dragi. To czasem daje mi większą przyjemność i ciepełko niż opiaty. Gdy tak sobie pomyślę, ile osób przez to zdechnie albo pójdzie do więzienia, zeszmaci się mentalnie i fizycznie, mrrr. Coś pięknego. I te wszystkie marne szmiry jeszcze nie wiedzą, co je czeka. Wydaje się, bezmózgim kurewkom, że ten stan będzie się ciągnął w nieskończoność, że będą panowały nad tolerką, haha. Zgnijecie, nędzne karaluchy, a waszymi stęchłymi truchłami będziemy nawozić ziemię pod własne maki.
Kilka tygodni temu, w niedzielę wieczorem w aptece całodobowej chciałem kupić sprzęt, a znajoma aptekarka z promiennym uśmiechem stwierdziła: "Zostały tylko strzykawki 20-ki i igły grubsze niż 8-ki, wszystko inne wykupiła młodzież na weekend!"
Ją widać też raduje ten fakt z prostej przyczyny: apteka ma większe obroty na sprzęcie, Antidolu, Thiocodinie, Acodinie, Acatarze, Sudafedzie, nadmanganianie potasu i innych.
God Fuck USA
Prawica jest bardziej odrażająca od obrzyganej :kotz: , psiej kupy leżącej na trotuarze.
PiS-ory brudne liżą wory, a Kukizowcy i narodowcy pałają miłością do cipy owcy.
KORWiN vs. Nowoczesna: bitwa dwóch gówien w sedesie.
Ja tam zazwyczaj zamawiam sobie całe opakowanie igieł 0.3 (bo rzadko mają inne niż 0.45 i 0.5) i pakiet pukawek, bo są jeszcze ludzie, którzy zamawiają polfę
Tak taniej wychodzi. Ja mam w aptece do której chodzę jak muszę taką kurwę, że hoho. Kupuję 2 pukawki i 5 igieł, a ta mi kasuje 2,70. Myślę spoko. Przychodzę następnego dnia i inna pani mi sprzedaje to samo za nieco ponad złotówkę.
Muszą zapamiętać słowa starego narkomana - zawsze możesz wziąć więcej, ale nigdy mniej.
~Michael Linnel Odpisuję tylko na GG i e-mail.
kocham czytać to forum
nie mam przebiegu jak BB bo 'tylko' 6 lat a już po 2 latach żałowałem że istnieje coś takiego jak H i opiaty i ludzka ciekawość .
a teraz moi młodsi znajomi (15-19lat) grzeje "ej załatw , ej gdzie jest mak, na spróbowanie, nie jestem wjebany, wiesz, raz na jakąś impreze " nawet nie komentuje, nie umoralniam, uśmiecham się później jak widzę ich na skręcie i mówie w myślach :a nie mowilem: , niestety niektórych już mijam na uliczkach...między krzyżami , ale trzeba się na własnej skórze przekonać, poznać te niewinne zabawki, stracić wątrobę, mieć HCV, parę zębów mniej żeby skumać o co chodzi chyba
Blue_Berry pisze:ile osób przez to zdechnie albo pójdzie do więzienia, zeszmaci się mentalnie i fizycznie, mrrr. Coś pięknego. I te wszystkie marne szmiry jeszcze nie wiedzą, co je czeka.
I że dziś są uświęceni, którzy chcieli za nią ginąć.
Jest tak wiele powodów do życia z heroiną,
Ale żaden nie prowadzi nas do upojenia chwilą."
Tracerek pisze:", ja to biorę jak mam jak nie mam to nie biorę "
Ununquadium - kiedyś się z tym skończy.... na jakiś czas i znów wróci ;D Nikt na siłę do japy piguł nam nie pakuje, czy igły w bat. A jak jesteśmy po detoxie, skręta brak, a chwyci nas ciśnienie to gdy zamiast zająć się czymś co pozwoli zapomnieć lecimy do apteki to sami sobie winni jesteśmy :) Co do wymyślania ideologi, że zkończył bym gdybym miał to, tamto, coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu że to autokłamstwa, po prostu lubię ten stan, i niczym innym się go nie zastąpi. W sumie pomyśl, bd miała rodzinę dom, praće bla bla, i w końcu przyjdzie rutyna, miłość też nie bd taka ognista jak na początku, co dzień rutyna, praca, dom, praca, - i w tedy zawsze miło jest się troszkę oderwać od świata jakimś opio.
Im bardziej sie zarzekasz tym bardziej jest to zabawne. Bo fakty sa takie, ze stajesz sie regularnym czytelnikiem i gosciem forum dla cpunow, zyciowych niedojd i spierdolencow. Malo kto nie jest tutaj w nic wpierdolony, w wiekszosci przypadkow jestesmy banda zdegenerowanych politoksykomanow, ktorzy cpaja albo co popadnie, albo to do czego akurat jest dojscie, albo to co jest czyms innym niz substancja x, od ktorej jestesmy juz solidnie uzaleznieni i probujemy w ten sposob trzymac sie z dala od x. Nie mowie tylko o tych paru setkach ludu, ktore czyta i zaglada tutaj regularnie. To samo dotyczy calej masy motlochu, ktory przewinal sie przez to forum, licznik uzytkownikow masz na stronie glownej. Wiadomo, ze rzeczywiste liczby sa duzo mniejsze, ale masa tych pierdol gdzies tam zyje i kontynuuje swoja zalosna egzystencje, ktora spierdolili sobie na wlasne zyczenie. Prawda jest taka, ze cos tutaj jednak robisz i z jakiegos powodu czytasz rozne, dzialy, rozeznajesz sie, testujesz itd... Innymi slowy jestes na najlepszej drodze do spierdolenia sobie zycia (czego serdecznie Ci zycze ;)). Gdybys byl normalnym, przecietnym mlodziencem z normalna przyszloscia to nie byloby Cie tu. Jak nie opio to znajdziesz sobie inna trucizne, spokojnie daj sobie troche czasu. Tymbardziej, ze obstawiam, ze z opio testowales narazie kodeine, na ktorej laski trzeba sobie troche zapracowac rozkreceniem watroby i tramca (to akurat czytalem), ktory jest jakims dziwactwem z pogranicza opio i ssri. Pozdraiwam i przypominam, ze dopingujemy :)
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
