Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
ODPOWIEDZ
Posty: 3828 • Strona 180 z 383
  • 1874 / 96 / 127
Raz w tygodniy to ja trzezwy jestem %-D okazjonalne cpanie opio jak sie mA tolerancje to mit.
wolna molekula
#mops
  • 769 / 19 / 0
ununquadium pisze:
.....
Unu piszesz że opiaty Ci pomogły w szanowaniu innych co wyjątkowo kontrastuje z Twoim słynnym postem (jest w legendarnych) jak jechałaś po użytkownikach z hejpa że są zerami i przećpanymi przegrywami bez życia (posta chyba na pół strony wysrałaś, pewnie sama będąc naćpaną jakąś przepłuczką czy innym gównem) ;P Prawie się zadławiłaś własnym kwasem, pół forum Ciebie za to wyśmiało (jakby nie patrzeć żałosny paradoksik).

Rozbawiłaś mnie. Znowu.

P.S. Nie rzucisz opio i tak, tym bardziej że to na 1.01. postanowienie, a takie NIGDY się nie udają. No, w każdym, bądź razie w 90%. Nawet normalnym osobom. You do the math.
Uwaga! Użytkownik t0p3k jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1889 / 72 / 3
meme pisze:
Też życzę wytrwania w postanowieniu i nie popełnij mojego błędu, że po 4 miesiącach niebrania można raz wziąć. Jestem przykładem, że wróciłam do swojego stanu sprzed przerwy, a nawet jest gorzej. Jak rzucałam opio, to stałam przed wyborem albo kończę z tym, albo morfina, a teraz jestem jeszcze bliżej do majki.
Nie szukaj, bo wtedy nie będzie wyboru nad "można raz wziąć". Będzie wybór nad igraniem każdego dnia z życiem i niszczeniem wszystkiego co masz, a rzuceniem. I skoro wróciłaś do kody, to prawdopodobieństwo tego, że wybierzesz rzucenie to jakieś 10%.
Spójrz, jak było Ci ciężko odejść od kody. Tak ciężko, że aż wróciłaś. Pomyśl sobie, że z morfiną jest jakieś 10 razy ciężej.
Na tym forum jest osoba, nawet wypowiadała się w tym temacie. Osoba, która pytała mnie ile tabletek Acodinu wziąć na pierwszy raz. To było może z rok, dwa lata temu. Dziś ta osoba wali więcej opiatów niż ja.
Ostatnio zmieniony 02 stycznia 2016 przez pletzturra, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli możesz przekazać jedną wiadomość ludziom zażywającym narkotyki, powiedz im żeby brali mniejsze dawki.
Muszą zapamiętać słowa starego narkomana - zawsze możesz wziąć więcej, ale nigdy mniej.

~Michael Linnel
Odpisuję tylko na GG i e-mail.
  • 559 / 40 / 0
Wiem. Każda przerwa była spowodowana tym, że moje ćpanie zaczęło robić zbyt hardkorowe. Wyobraź sobie, że we wrześniu, tuż przed czteromiesięcznym niećpaniem opio, łączyłam tramadol z antydepresantami (ssri) i dużą ilością alko. W sumie było mi to obojętne, jak to się skończy. Równie dobrze mogłam skończyć w piachu.

I tolerka na kodę mi nieco skoczyła. Już mnie nie klepie dobrze, jak w grudniu. To się doigrałam.
Uwaga! Użytkownik meme nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1889 / 72 / 3
meme pisze:
Wiem. Każda przerwa była spowodowana tym, że moje ćpanie zaczęło robić zbyt hardkorowe. Wyobraź sobie, że we wrześniu, tuż przed czteromiesięcznym niećpaniem opio, łączyłam tramadol z antydepresantami (ssri) i dużą ilością alko.
%-D
Jak dla Ciebie to jest hardkorowe, to nie wiem jaka by była majka.

Btw. Jak Ci tolerka wskoczyła to pojedz kilka dni DXM.
Jeśli możesz przekazać jedną wiadomość ludziom zażywającym narkotyki, powiedz im żeby brali mniejsze dawki.
Muszą zapamiętać słowa starego narkomana - zawsze możesz wziąć więcej, ale nigdy mniej.

~Michael Linnel
Odpisuję tylko na GG i e-mail.
  • 559 / 40 / 0
Wiesz, no niby nie jest, ale coraz częściej robię ryzykowne eksperymenty i gówno mnie obchodzi, jak się to skończy. Mocniejszych opio nie brałam nigdy, bo lecę stopniowo, ale już się czuję w to wjebana po uszy.
Uwaga! Użytkownik meme nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1889 / 72 / 3
Czujesz się wjebana po uszy, a jak już spróbujesz mocniejszych opio to będziesz, a nie tylko będziesz się czuła.
Na Twoim miejscu co najwyżej bym się tykała przepłuczek, myślę, że już one pozwolą Ci odkryć jakim gównem są opiaty.
Jeśli możesz przekazać jedną wiadomość ludziom zażywającym narkotyki, powiedz im żeby brali mniejsze dawki.
Muszą zapamiętać słowa starego narkomana - zawsze możesz wziąć więcej, ale nigdy mniej.

~Michael Linnel
Odpisuję tylko na GG i e-mail.
  • 292 / 31 / 18
Bearfan86 pisze:

Unu piszesz że opiaty Ci pomogły w szanowaniu innych co wyjątkowo kontrastuje z Twoim słynnym postem (jest w legendarnych) jak jechałaś po użytkownikach z hejpa że są zerami i przećpanymi przegrywami bez życia
No widzisz, wtedy akurat miałam skręta po tramalu. A druga sprawa, że to nie tyczyło się wszystkich (np. nie miałam na myśli Ciebie), lecz pojedynczych osób, może nie będę już wymieniać nickami, bo to mogłam zrobić już wtedy, lecz głównie tych - jadących na Wawoj w tasiemcu/różowym.
To się tyczy osób, które próbują kreować swój obraz w wirtualnym świecie, podczas gdy w rzeczywistości są istnym zaprzeczeniem osoby, którą tworzą w internecie. Nie chodzi o to, że ktoś kto, nie wiem, np nie ma samochodu, dobrze płatnej pracy - jest nikim. Absolutnie nie mam tego na myśli.
Każdy człowiek ma swoją wartość.
Głównie chodziło mi o to, że w internecie tworzy się z siebie nie wiem kogo, podczas gdy w normalnym życiu nie ma się odwagi by cokolwiek z tych rzeczy o których się pisze - mówić/zrobić. Że brakuje odwagi w realnym życiu, po prostu.
Bearfan86 pisze:
Rozbawiłaś mnie. Znowu.
Jakieś to takie... ironiczne, mi się wydaje. Coś mi się wierzyć nie chce, że naprawdę Cię to rozbawiło ;).
Bearfan86 pisze:
Nie rzucisz opio i tak, tym bardziej że to na 1.01. postanowienie, a takie NIGDY się nie udają.
Napisałam przecież, że to nie jest nic postanowione. Po prostu przeżyję jeden dzień, drugi dzień, wytrzymam ile mogę. Nie robię sobie żadnych limitów/ dat, bo oczywiście, że takie coś nie działa.


Dziękuję za miłe słowa powyżej, dziękuję również za Twój komentarz, Bearfan ;)
"Nie wierzę w to, że miłość ma tysiące obcych imion.
I że dziś są uświęceni, którzy chcieli za nią ginąć.
Jest tak wiele powodów do życia z heroiną,
Ale żaden nie prowadzi nas do upojenia chwilą."
  • 769 / 19 / 0
ununquadium pisze:
.....
Tamtego posta nie skomentowałem nawet, ale zdziwiłem się widząć że wyszedł spod Twojego konta. Nie wytrzymałem tylko w momencie jak przeczytałem o tym szacunku do ludzi, tamten wtedy odbił mi się czkawką i postanowiłem się przyczepić do Ciebie. A jesteśmy wszyscy ludźmi, każdy czasem coś powie/ zrobi głupiego, a jak się jest narkomanem na skręcie to jest o to dużo łatwiej (nigdy skręta nie miałem ale sobie wyobrażam).

Dobrze, że postanowienie nie jest noworoczne. Prognozy tylko z tego powodu idą na łeb na szyję zazwyczaj ;-) No i trzymam za Ciebie kciuki, są użytkownicy na tym forum którym się udało, a przynajmniej wciąż (od relatywnie dłuższego czasu) dają radę i nie sięgają po opiaty pomimo nałogu. Wszystko w Twoich rękach.
Uwaga! Użytkownik t0p3k jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 292 / 31 / 18
Bearfan86 pisze:
...
Dzięki. Trochę mnie wtedy poniosło, przyznaję (publicznie :D), ale tak właśnie wtedy myślałam i dlatego żadnego słowa nie cofnę.

Trzymaj się z dala od opioidów, bo pamiętam jak zaczynałeś z tramalem i próbowałeś kody. Nie obejrzysz się, a pewnego dnia obudzisz się z bólem i pierwsze co zrobisz, to czym prędzej popędzisz do apteki ;). Nie idź w to bagno, nie warto. Ale tak jak napisałeś - wszystko w Twoich rękach.
"Nie wierzę w to, że miłość ma tysiące obcych imion.
I że dziś są uświęceni, którzy chcieli za nią ginąć.
Jest tak wiele powodów do życia z heroiną,
Ale żaden nie prowadzi nas do upojenia chwilą."
ODPOWIEDZ
Posty: 3828 • Strona 180 z 383
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.

[img]
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok

Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.

[img]
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu

Psylocybina