Leki stosowane w leczeniu zaburzeń psychicznych.
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 679 • Strona 3 z 68
  • 157 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: Iwan »
Nof pisze:
Stawiam że zaleci jakieś preparaty ziołowe. Ewentualnie hydroksyzyne. Trudność w zdobywaniu benzodiazepin via lekarz jest odwrotnie proporcjonalna do wieku pacjenta. Tramadol też trudno zdobyć. O mocniejszych opioidach za wyłączeniem kodeiny nie wspomnę.
Nom racja mi psychiatra właśnie dała neuroleptyk a miałem nadzieję na benzo ale idę na kontrol nie długo więc może może... Ale wyłudziłem już od kilku lekarzy recepty na Lorafen i Relanium :D
  • 291 / 43 / 0
Nieprzeczytany post autor: Nof »
Przeczytaj ulotkę z neuroleptyka, dowiesz się na jakie efekty ponarzekać przy następnej wizycie.
Swoją drogą coś takiego nazywa się 'doctor shopping', interesuje mnie w jakim stopniu jest to u naz niezgodne z prawem.
Uwaga! Użytkownik Nof nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 157 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: Iwan »
Wyłudziłem znaczy naściemniałem trochę...Ale przecież nikomu niedałem w łapę ani nic z tych rzeczy. A u psychiatry to normalnie się leczę (zaburzenia depresyjne, lęki, niepokój, dragi itp.). Jest spoko ale właśnie jak na razie nie dała żadnej benzodiazepiny tylko Seronil+Chlorprothixen. Najlepiej to by było jakby psychiatra mi przepisała: Seronil - 40mg rano, Chlorprothixen - 15mg rano i 30mg na wieczór do tego Lorafen - od 2,5mg do 5mg rano i wieczorem.

Ja bym to tak widział. Ale kij, zobaczymy...

Teraz biorę rano: 20mg fluoksetyny + 30-45mg Chlorprothixenu a na wieczór: 45mg Chlorprothixenu.

A dzisiaj się fajnie załatwiłem co już opisałem wątku mixy :)
Ostatnio zmieniony 06 stycznia 2006 przez Iwan, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 16 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: schiza »
mi seronil jakos wybitnie nie lezal za to na mianserynie bylo fajnie tylko szkoda ze tak sennie ;) a co do wyludzania lekow to mi szlo niezle do czasu az sie pokapowala w czym rzecz i teraz niechetnie mi recepty daje, ale znowu zaczelo mi odwalac pod kopulka wiec sila rzeczy dostaje recepty :D
  • 12 / / 0
Nieprzeczytany post autor: piX »
panowie, chlorprothixen lajtowo mi sie bralo, bardzo mi pomagal, ale to na autentyczne problemy zwiazane ze sfera psychiczna... za to lorafen - gratuluje wyboru, jak po paru tygodniach brania tego gowna obudzisz sie z faktem ze skonczyl Ci sie ten lek i zauwazysz po godzinie ze caly sie trzesiesz i chce Ci sie heftac to powodzeniu w wyleczaniu uzaleznienia, a relanium...hmm niektorzy lubia uzywac swojego penisa... zycze powodzenia w lapaniu popedu seksualnego badz wogule w odzyskiwaniu plodnosci
  • 1154 / 36 / 0
Nieprzeczytany post autor: Gargamel »
Co do lorafenu sie zgodze. To najbardziej uzalezniajaca benzo, obok alpra i klona. Impotencja (chwilowa badz dluzsza) przy stosowaniu benzo to sprawa indywidualna dla kazdego organizmu imho, wiec nie ma co generalizowac, ze po rolkach nie staje.
  • 235 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: Koliber »
Ja dzisiaj zdobylem 2 tabletki tego sprobuje zobaczymy czego sie spodziewac?
Nie wiem co mnie do tego pcha i tak mnie kusi ale jest to silniejsze ode mnie i nie mam najmniejszego zamiaru temu czemus przeszkadzac.

http://www.chatzy.com/786018508622
  • 1198 / 10 / 0
Czego ? Benzo ? czy Chlorprothixenu ? Jak to pierwsze to spodziewaj sie wyluzowania i relaksu ;) jak to drugie to raczej wiele nie zauwazysz. Acha i schiza jak masz ponizej 18 lat to nawet nie myśl o benzo chyba ze dasz w lapsko lekarzowi.
  • 235 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: Koliber »
Chlorprothixenu.Trudno i tak zszamam moze cos do tego dojem.Dzieki!
Nie wiem co mnie do tego pcha i tak mnie kusi ale jest to silniejsze ode mnie i nie mam najmniejszego zamiaru temu czemus przeszkadzac.

http://www.chatzy.com/786018508622
  • 110 / 1 / 0
no nie wiem czy chlorprothixenu tak nie zauważy, zwłaszcza jeżeli to są te 50mg ;-) po 100mg chlorprothixenu nie będzie mu sie chciało chodzić, mówić, mysleć i w ogóle będzie leżał jak kłoda pozbawiona myśli i możliwości życia...
zresztą jak chodzi o lorafen to też jeśli ma te 2,5mg to może być za dużo na pierwszy raz (dla niektórych jest) i po prostu pójdzie spać; ale raczej po prostu będzie zajebisty lightcik ;-)
chlorprothixen nie ma żadnych właściwości rekreacyjnych, to typowy neuroleptyk, zamulacz i nic więcej . jedynie dobry na sen. ale to tyle
Uwaga! Użytkownik violator@85 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 679 • Strona 3 z 68
Artykuły
Newsy
[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).