Sinnis pisze:Wiadomo cos o uzaleznieniu?
Ostatnio doszło trochę nerwów to w szafce dodatkowo leży ZOLPIC :) na sen, ale jak się weźmie trochę przed snem i np. włączy się grę na kompie i tableta się załączy to uff fajna bania, odlot, lajt, a rano kurcze w co ja grałem :)
Pozdrawiam innych schizoli :P
Moje ''kilka groszy'' na temat Pikamilonu. Z tego co wiem, Pikamilon występuje w dwóch postaciach z czego jedna to sól sodowa (sodium salt) i ta jak dla mnie wywołuje pozytywne efekty. Kiedyś zamówiłem inny Pikamilon od jednego z europejskich dystrybutorów i otrzymałem coś o zupełnie innej konsystencji (jakby drobne kryształki w przeciwieństwie do białego pyłu), innym smaku i co najgorsze działało przeciwnie do oczekiwań. Obecnie posiadam Pikamilon LiftMode i jest niesamowity. Moim zdaniem jeżeli chodzi o Pikamilon, zresztą w wielu przypadkach dotyczy to również innych specyfików, znaczenie ma jego postać chemiczna / jakość, biochemia mózgu odmienna dla każdego z nas, oraz dawka - pozytywny efekt odczuwam przy 3 mikrodawkach dziennie, rzędu max. 10mg każda, więc jak nie zwietrzeje to zapas mam na długie lata, bo moje opakowanie to 100g :)
Po wrzuceniu 150-200 mg odczuwam działanie bardzo subtelne, przez góra 4 godziny.
Jak Wy to dawkujecie? Dzielicie dawkę dobową na 2 lub 3 i w odstępach czasowych, czy przyjmujecie większą z samego rana na cały dzień? Jaki to ma okres półtrwania?
Fenibut dla mnie jest 300% razy lepszy. Działał na mnie prawilnie i to też skłoniło mnie do zakupu pokemona, niestety bez triumfu... :)
Sinnis pisze:Wiadomo cos o uzaleznieniu?
Na pewno działanie powyżej granicy placebo :)
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.