Maria Konopnicka
Leopold Staff
Stefan Jaracz
Czyżby rynek 'chwilówek' zorientował się na ćpuński target
Przy podpisaniu umowy warto sprawdzić, czy nie jest napisane drobnym druczkiem, że pożyczkodawca uzurpuje sobie prawo do śledzenia, czy pieniądze są należycie przećpane wydawane :-D
https://www.youtube.com/watch?v=LgtzSwPcA-c
'...wie Pan, bo ja jestem filatelistą, i staram się jadać seriami, no. Niby jakąś serię zebrałem, ale to jest jakieś niekompletne'
Nasuwa mi to nieuchronne skojarzenia z poszukiwaczami zaginionej arki klepiących maków. Idąc tym tokiem myślenia, nasi niezmordowani bohaterzy są narko-filatelistami, którzy wywodzą się w prostej linii z legendarnej dynastii Opio-wraków :-D
Jakby na koniec zamiast płatków dał mu 250 g maku Bakalland, to chyba bym opluł monitor.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
