Fenyloetyloaminy z przyłączonym farmakoforem N-benzylowym.
Więcej informacji: NBOMe w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 917 • Strona 87 z 92
  • 110 / 5 / 0
Bardzo silna i kolorowa faza, po 1mg ego death, polecam na początek 0,5 kartonika. Mam spore doswiadczenie w psycho a dla mnie było ż mocno
Uwaga! Użytkownik Dysocjant37 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 441 / 21 / 0
Dysocjant37 pisze:
Bardzo silna i kolorowa faza, po 1mg ego death, polecam na początek 0,5 kartonika. Mam spore doświadczenie w psycho a dla mnie było ż mocno
Potwierdzam. Dla mnie też za mocno, do tego do 1mg nboma dopaliłem syntetycznym kanna 5f-akb-48 i potem to już zupełna utrata kontaktu z światem. Padłem na łóżko i doznałem nirvany widząc jedynie kolorowe fraktale przez godzine O.o
Po prostu egzystuje w tym matrixie
  • 977 / 223 / 0
^Palenie kanna po NBOMe, zwłaszcza tak mocnych jak 25B, może skończyć się bardzo źle.
  • 1329 / 60 / 0
Samo branie NBOMe może się skończyć bardzo źle, trujące to trochę substancje ;]
A oto bazy na dalekiej orbicie ZIEMI i poza orbitą KSIĘŻYCA oraz na samym KSIĘŻYCU, które zbuduję sobie w przyszłości. LUDZKOŚĆ będzie słuchała wtedy MNIE
  • 448 / 14 / 0
Zdecydowanie 25B był moim ulubionym sajko. Żadne kolorowe zabawy, tylko porządny lot, OEVy na poziomie, że można tylko leżeć i się "kręcić". Co do miksów, to myślę, że jak ze wszystkim - zależy od głowy. Mój ostatni trip, jeszcze przed lipcem, został wzbogacony o dopalanie alfy i wspominam go jako najciekawszy i bardzo euforyczny %-D
  • 146 / 1 / 0
Co sądzicie o przywaleniu 2mg na imprezie sylwestrowej - wszyscy imprezowicze pod wpływem alkoholu. Od kiedy oswoiłem się z psychodelikami nie przepadam za alkoholem. 1mg robi mnie za słabo a na trzeźwo też nie chcę siedzieć tylko mam dylemat czy towarzystwo nie-psychonautów może być męczące po 25b.
Nie wiem czego chce, chyba THC
Cecha THC właśnie taka jest
  • 680 / 43 / 0
Aigor pisze:
Co sądzicie o przywaleniu 2mg na imprezie sylwestrowej - wszyscy imprezowicze pod wpływem alkoholu.
Nope.
Aigor pisze:
tylko mam dylemat czy towarzystwo nie-psychonautów może być męczące po 25b.
Imo wrzucanie psajko w warunkach gdy jest takie ryzyko ze bedzie chujowo przez warunki jest bezsensu. U mnie np wszystko musi byc idealne jesli chodzi o s&s. Ale ja w ogole nie rozumiem jak sajko moze byc dla kogos substytutem alko, takze to tez zalezy od osoby i podejscia...
I have only two emotions
careful fear and dead devotion
I can't get the balance right
with all my marbles in the fight
I see all the ones I went for
all the things I had it in for
I won't cry until I hear
because I was not supposed to be here.
  • 140 / 4 / 0
Wiesz co też ostatnio mialem dylemat czy zarzucać czy nie - domówka u kumpla , wszyscy pod wplywem alko ( ale kilku z nich juz kiedys tripowali ) po zarzuceniu juz na peaku siedząc w domu , mowie sobie ' bedzie albo zajebiscie w chuj , albo chujowo w chuj' zaryzykowałem i bylo naprawde zajebiscie :P
  • 448 / 14 / 0
25c to jeszcze, bo oevy nieraz w ogóle nie występują, a euforia do zabawy jest jak najbardziej. 25b zdecydowanie odpada, zresztą w nie-sajko towarzystwie nie ma co się pchać, jeszcze sobie coś wkręcisz i po zabawie. Zresztą, pchanie się w bodyload na fenetylamince na sylwestra?
  • 1152 / 230 / 7
Aigor pisze:
Co sądzicie o przywaleniu 2mg na imprezie sylwestrowej - wszyscy imprezowicze pod wpływem alkoholu. Od kiedy oswoiłem się z psychodelikami nie przepadam za alkoholem. 1mg robi mnie za słabo a na trzeźwo też nie chcę siedzieć tylko mam dylemat czy towarzystwo nie-psychonautów może być męczące po 25b.
Tak, krzyczący i rzygający ludzie będą męczący. Po 2mg na pewno %-D %-D

Znajdź niepijące towarzystwo które weźmie fenylki, tryptaminki albo MDMA i z nimi przywal, może być na tej samej imprezie, byle byś miał swoje towarzystwo do rozmów i podziwiania fraktali.

A jak koniecznie musisz przebywać z pijanymi ludźmi a nie chcesz / nie możesz pić, dyso + MJ będzie najlepszym pomysłem, do tego możesz dorzucić jakiegoś serotoninergika (tylko jeżeli z acodinem lub MXE, to malutko!!!).
Życie to trip, więc dbaj o set&setting.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
ODPOWIEDZ
Posty: 917 • Strona 87 z 92
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.

[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.